Rarytas PRL-u. Kosztuje grosze, a goście będą się zajadać

To rarytas z czasów PRL-u. Choć nie zawierał ani grama prawdziwej czekolady, cieszył podniebienia młodszych i starszych. Przygotowanie tego deseru jest dziecinnie proste.

Blok czekoladowy to rarytas z czasów PRLBlok czekoladowy to rarytas z czasów PRL
Źródło zdjęć: © Adobe Stock

Czekolada na miarę PRL-u

Chyba każdy kocha czekoladę. W PRL-u nie była ona jednak tak łatwo dostępna jak dziś. Królowały "wyroby czekoladopodobne", dalekie od dzisiejszych standardów smaku i jakości. Prawdziwa czekolada była raczej luksusem, dostępnym jedynie dla wybranych.

Jednakże kreatywność ludzi w tamtych czasach pozwoliła na tworzenie własnych wersji czekoladowych przysmaków. W domach królował m.in. blok czekoladowy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Czekoladowe łakocie z PRL

W okresie PRL-u blok czekoladowy był to rarytas, który nasi dziadkowie z wielką radością podawali swoim dzieciom i wnukom. Nazwa brzmi jednak myląco, bo nie zawierał on ani grama prawdziwej czekolady.

Głównym składnikiem przepisu było kakao w proszku. Czasem było ono wątpliwej jakości, co jednak nie umniejszało urokowi tego deseru.

Przepis na blok czekoladowy

W tradycyjnym przepisie na blok czekoladowy jednym z kluczowych składników była margaryna. W alternatywnej wersji margarynę proponujemy zastąpić masłem. Można użyć też oleju kokosowego, a cukier zamienić na słodzik.

Składniki na blok czekoladowy:

3 czubate łyżki kakao w proszku

400 g pełnotłustego mleka w proszku

180 g herbatników maślanych typu Petit Beurre

160 g cukru

250 g masła

125 ml mleka

Dodatkowo: orzechy włoskie, rodzynki, bakalie, skórka pomarańczowa.

Przygotowanie:

W niewielkim garnuszku umieszczamy kostkę masła. Podgrzewamy ją na wolnym ogniu, aż do momentu, kiedy całkowicie się roztopi.

Następnie do garnka dodajemy cukier, płynne mleko i kakao. Dokładnie mieszamy wszystkie składniki, aby połączyły się w jednolitą masę.

Całość podgrzewamy w garnuszku do momentu, aż cukier całkowicie się roztopi. Masa musi zgęstnieć i uzyskać gładką konsystencję.

Gdy mikstura ostygnie, dosypujemy mleko w proszku. Mieszamy za pomocą miksera ustawionego na niskie obroty.

Kruszymy herbatniki na niewielkie kawałki oraz siekamy orzechy włoskie. Dodajemy wraz z rodzynkami i innymi dodatkami do masy kakaowej.

Za pomocą silikonowej szpatułki przekładamy zawartość garnka na wyłożoną folią spożywczą blaszkę o wymiarach 10 × 30 cm.

Całość wyrównujemy i wstawiamy do lodówki na minimum osiem godzin.

Gotowy blok czekoladowy kroimy w kostkę. Smacznego!

© Materiały WP

Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was! Chętnie poznamy wasze historie, podzielcie się nimi z nami i wyślijcie na adres: wszechmocna_to_ja@grupawp.pl

Wybrane dla Ciebie
"Ja w domu nic nie robię". Wszystkie obowiązki przejął mąż
"Ja w domu nic nie robię". Wszystkie obowiązki przejął mąż
Kup zamiast karpia i dorsza. Najzdrowsza ryba na święta
Kup zamiast karpia i dorsza. Najzdrowsza ryba na święta
Napisała nekrolog dla siostry. Treść wielu oburzyła
Napisała nekrolog dla siostry. Treść wielu oburzyła
Nowy biust i zęby. Po metamorfozie u Rozenek jest nie do poznania
Nowy biust i zęby. Po metamorfozie u Rozenek jest nie do poznania
"Oddała" swoje ciało na sześć godzin. Przeraża, do czego posunęli się ludzie
"Oddała" swoje ciało na sześć godzin. Przeraża, do czego posunęli się ludzie
Był miłością jej życia. Tak zachował się, gdy zachorowała
Był miłością jej życia. Tak zachował się, gdy zachorowała
Beata Ścibakówna cała w prześwitach. Tak przyszła na wielką galę
Beata Ścibakówna cała w prześwitach. Tak przyszła na wielką galę
Torbicka na gali Teatru Wielkiego. Postawiła na klasykę z odważnym twistem
Torbicka na gali Teatru Wielkiego. Postawiła na klasykę z odważnym twistem
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯