Nosi polskie nazwisko, ale języka się nie nauczyła. "Żałuję"
Morgane Polański, córka reżysera Romana Polańskiego, robi międzynarodową karierę. Aktorka nie zapomina jednak o polskich korzeniach. - Dorastałam, jedząc barszcz i bigos. Przez całe życie słyszałam język polski. Żałuję, że nie potrafię w nim mówić - wyznała w nowym wywiadzie.
Polskie korzenie Morgane Polański nie są dla niej jedynie ciekawostką z biografii, ale czymś, co – jak sama mówi – współtworzy ją od dzieciństwa. - To połowa mojej tożsamości, moje geny, moje nazwisko, ważna część mnie - tłumaczyła w wywiadzie dla "PANI". Choć dorastała poza Polską, polskość była obecna w domu na co dzień, także w najbardziej zwyczajny, rodzinny sposób. - Dorastałam, jedząc barszcz i bigos. Przez całe życie słyszałam język polski. Żałuję, że nie potrafię w nim mówić - stwierdziła.
Joanna Opozda w polskiej wersji "Barbie"? Zdradza, kto mógłby zagrać Kena
Odwiedziła Polskę
W rozmowie wróciła też do swoich wizyt w Polsce. Przyznała, że bywała tu już wcześniej, ale dopiero niedawno spędziła w kraju więcej czasu, co pozwoliło jej zobaczyć więcej i mocniej poczuć atmosferę miejsc. - Najdłużej byłam w Warszawie i bardzo mi się podobało. To naprawdę fajne miasto - mówiła, zwracając uwagę, że zauważyła, jak bardzo Warszawa się zmienia. Wspomniała również kontakt z naturą i podróże poza stolicę. - Miałam okazję zobaczyć polskie góry i wspaniałą przyrodę. Ostatnie kilka dni spędziliśmy w Krakowie, moim ulubionym mieście.
Kariera Morgane Polański
Morgane Polański od lat rozwija karierę zarówno aktorską, jak i reżyserską. Zadebiutowała epizodem w "Pianiście" (2002), a później pojawiła się także w "Oliverze Twiście" (2005) i "Autorze widmo" (2010), gdzie po raz pierwszy zagrała rolę z tekstem. W 2015 r. wystąpiła w niezależnym filmie "Unhallowed Ground" oraz w serialu "Wikingowie" jako księżniczka Gizela. Równolegle realizowała własne projekty – wyreżyserowała krótkie metraże "The Stroke" (2016) i "The Understudy" (2018), do których napisała scenariusze. W kolejnych latach zagrała m.in. w "Looted" i pojawiła się w "Kurierze francuskim" Wesa Andersona, a w 2021 r. jej krótkometrażowy film "Po drugiej stronie lustra" pokazano na festiwalu w Wenecji. W 2024 r. wcieliła się w Krystynę Skarbek w polsko-francusko-brytyjskiej koprodukcji "Skarbek".
Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach.