Niedawno został dziadkiem. Wnuk nie mógł wjechać do Polski
Piotr Pręgowski 15 lutego 2026 roku obchodzi 72. urodziny. Od ponad czterech dekad jest w szczęśliwym związku. Wybranką gwiazdora "Rancza" jest aktorka znana z tego samego serialowego hitu.
W tym artykule:
Piotr Pręgowski, którego widzowie pokochali za rolę Patryka Pietrka w kultowym serialu "Ranczo", urodził się 15 lutego 1954 roku w Warszawie. Na planie tej produkcji pracowała także jego żona, Ewa Kuryło, wcielająca się w dyrektorkę szkoły w Wilkowyjach. Choć znali się jeszcze z czasów studiów, ich uczucie rozkwitło dopiero podczas pracy nad spektaklem "Pokój dziecięcy".
Piotr Pręgowski i Ewa Kuryło tworzą związek od ponad 40 lat
Początki ich małżeństwa nie należały do łatwych. Gdy na świat przyszła córka, Ewa Kuryło zdecydowała się poświęcić rodzinie i zrezygnowała z pracy w teatrze, podejmując jednocześnie studia logopedyczne. W tym czasie odpowiedzialność za utrzymanie domu spoczęła na barkach Pręgowskiego. Problem w tym, że propozycje zawodowe nagle przestały się pojawiać. Aktor po wielu latach ujawnił, że w tamtym okresie myślał o odebraniu sobie życia.
Zdrójkowski o "Rodzince.pl", o mieszkaniu w Hiszpanii i zarobkach na początku kariery. "Miałem świadomość, że te pieniądze są"
- Pomyślałem, że jak wysoko się ubezpieczę, a później popełnię samobójstwo, to przynajmniej zapewnię moim bliskim godny byt - wyznał w Plejadzie.
Na szczęście dramatyczne myśli nie przerodziły się w czyny, a wkrótce aktor znów zaczął otrzymywać role. Pręgowski podkreśla, że relacja z ukochaną dojrzewała razem z nimi. - Zdarzają się, jak w pogodzie, piękne dni, czasem bywa ponuro, czasem jest burza. Przepisu na udany związek nie mam. Mogę tylko życzyć, żeby innym ludziom było tak dobrze jak nam - wyznał w rozmowie z Plejadą.
Piotr Pręgowski doczekał się wnuka
Owocem związku Pręgowskiego i Kuryło jest córka, Zofia Pręgowska, która również wybrała artystyczną drogę. Zajmuje się filmem dokumentalnym i została laureatką Nagrody Polskiego Kina Niezależnego. Wiosną 2025 roku powitała na świecie syna - Aleksandra Lwa Stankiewicza. Chłopiec urodził się w Atenach.
- Oczywiście, że się chwalimy, że mamy trzymiesięcznego wnuczka Aleksandra. A właściwie to ma dwa imiona: Aleksander Lew. Jest w nim moc, ale to nie my wybieraliśmy. Zdążyli w ostatniej chwili go wyprodukować - mówiła Ewa Kuryło w wywiadzie z Plejadą, w sierpniu 2025 roku.
- My się na razie nie zajmujemy naszym wnukiem, ponieważ rodzice są już na tyle dojrzali, że sami doskonale dają sobie z tym radę, a poza tym oni mieszkają w Grecji, więc byłoby trudno. No, ale może doprecyzuję, bo nie mieszkają na stałe, tylko wyjechali kamperem i chcą tam przez jakiś czas być z małym dzieckiem - dodała.
Jak się później okazało, po narodzinach chłopca pojawiły się formalne komplikacje. Procedury w ambasadzie związane z nadaniem numeru PESEL przeciągały się, co utrudniało wyjazd z dzieckiem do Polski.
- Chcielibyśmy mieć wnuczka na co dzień, ale na razie widzimy go jedynie na ekranie. Chciałabym już go dotknąć, ale na razie muszę poczekać. W Grecji są teraz potworne upały - 42 stopnie - i córka opowiada, że są też pożary, nawet koło nich. No, ale nie mogą teraz wyjechać, ponieważ dziecko nie ma jeszcze PESEL-u. (...) To nie drugi koniec świata, więc ze wszystkim zdążymy - opowiadała Kuryło.
Prowadzimy badanie dotyczące roli kobiet na rynku pracy, w relacjach i w społeczeństwie. Zachęcamy do wypełnienia krótkiej ankiety TUTAJ.
Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach.