Skończyła 40 lat. O braku dzieci mówi jasno. "Dobrze, że nie wyszło"
Kaja Paschalska 25 lutego 2026 roku skończyła 40 lat. Aktorka, która zdobyła ogromną rozpoznawalność rolą Oli Lubicz w serialu "Klan", mówiła wprost o swoim podejściu do decydowania się na dzieci. - Dobrze, że z tego nic nie wyszło - wyjawiła w jednym z wywiadów.
W tym artykule:
Kaja Paschalska zyskała popularność dzięki roli Oli Lubicz w "Klanie", którą odgrywa od 1997 roku. Jej przygoda z serialem trwa już ponad dwie dekady, co uczyniło ją jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy w polskim show-biznesie.
Aktorka aktywnie uczestniczy w życiu społecznym, wyrażając swoje opinie na tematy istotne dla niej i jej fanów. Jest przeciwniczką odcinania się od zewnętrznego świata i promuje zdrowy egoizm, który pozwala jej na zrozumienie własnych potrzeb i priorytetów. Paschalska podczas jednego z wywiadów wprost skomentowała fakt, że na ten moment nie została jeszcze mamą. Czy w ogóle planuje mieć dzieci?
Kaja Paschalska o "Klanie": "Łatka Oli Lubicz uwierała mnie jako nastolatkę"
"Były takie momenty"
Kaja Paschalska w szczerym wywiadzie wspomniała, że jak wiele kobiet, została wychowana w przekonaniu, że to mąż i dzieci są gwarancją poczucia bezpieczeństwa i spełnienia. Jak przyznała aktorka, były takie chwile w jej życiu, kiedy rzeczywiście myślała o założeniu rodziny.
- Jak wiele kobiet byłam zaprogramowana na to, że rodzina, mąż i dzieci to jest to ostateczne poczucie bezpieczeństwa, spełnienia, coś do odhaczenia, normalna kolej rzeczy. Były takie momenty w moim życiu, że bardzo chciałam mieć dzieci, ale dobrze, że nic z tego nie wyszło, bo trauma pokoleniowa ciągnęłaby się dalej - powiedziała w wywiadzie dla "Wprost".
Aktorka zaznaczyła, że zdecydowanie się na dzieci powinno przyjść w momencie, kiedy dobrze poznamy samych siebie, zrozumiemy swoje potrzeby. Podjęcie się tak dużej odpowiedzialności, jak sprowadzenie nowego człowieka na świat i jego wychowanie wymaga wpierw uporządkowania własnego życia.
- Wychodzę z założenia, że zanim podejmę się wychowania młodego człowieka, powinnam najpierw ogarnąć samą siebie. Moje życie ostatnio to nauka zdrowego egoizmu i budowanie poczucia własnej wartości, nie ma w nim miejsca na tak ogromną odpowiedzialność za osobę trzecią. Czy to się kiedyś zmieni? Nie mówię, że nie, ale presji też nie czuję. Z żadnej strony - podkreśliła Paschalska.
Nie tylko aktorstwo
Kaja Paschalska odnalazła się nie tylko w aktorstwie, lecz także przemyśle muzycznym - wydała dwie płyty, wzięła też udział w trzeciej edycji muzycznego show "Twoja Twarz Brzmi Znajomo".
Mimo sukcesów aktorskich, Paschalska zmagała się z trudnymi momentami w życiu prywatnym. Nagła krytyka po piosence "Mała Chinka" była jednym z nielicznych momentów, które negatywnie wpłynęły na jej stan psychiczny. Przeszła przez depresję, z której udało się jej wyjść dzięki terapii oraz wsparciu najbliższych.
Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach.