Sprowadziła ich do USA. Oto kim są rodzice Melanii Trump
Amalija i Victor Knavsowie mieszkali w Jugosławii, kiedy ich córka podbijała świat modelingu. 26-letnia Melania przeprowadziła się do Stanów Zjednoczonych. Mocno związana z rodzicami, postanowiła zawalczyć, aby sprowadzić bliskich do siebie.
W tym artykule:
30 stycznia 2026 roku premierę miał dokument "Melania". Pierwsza dama USA nigdy nie ukrywała, że jest bardzo związana ze swoimi rodzicami. Rozłąka z bliskimi, kiedy rozpoczęła swą karierę w modelingu, wiążącą się z przeprowadzką do Paryża, nie była łatwa. Kiedy pojawiła się okazja na to, aby rozwinąć skrzydła w Stanach Zjednoczonych, Melania nie wahała się ani przez moment. Przeprowadzka na inny kontynent, jeszcze dalej rodziny, była ogromnym wyzwaniem. Z tego też powodu przyszła pierwsza dama, kiedy tylko pojawiła się możliwość, postanowiła sprowadzić matkę i ojca do siebie.
"Skrajnie obraźliwe". Były ambasador o słowach Trumpa
Sprowadziła bliskich do USA. Kim są rodzice Melanii Trump?
Dzięki wstawiennictwu Melanii, Amalija oraz Victor Knavsowie przeprowadzili się do Stanów Zjednoczonych. Dokładnie w 2018 roku rodzice żony Trumpa otrzymali amerykańskie obywatelstwo poprzez "migrację łańcuchową". Procedura ta umożliwia bliskim pełnoletniego obywatela USA otrzymać prawo do stałego pobytu w Ameryce. Knavsowie najpierw byli rezydentami, później obywatelami, dzięki amerykańskiemu paszportowi Melanii. Warto wspomnieć, że ta informacja wywołała niemały skandal, ponieważ sam Donald Trump wcześniej bardzo krytykował takie postępowania.
Amalija poznała Victora Knavsa w 1966 roku. Para bardzo szybko zdecydowała się na sformalizowanie związku. Po ślubie na świecie pojawiły się córki Knavsów: Ines i Melanija.
"The New York Times" przytoczył, że ojciec Melanii był członkiem partii komunistycznej, choć miało to nie być aktywne członkostwo. Victor Knavs był szoferem burmistrza, a następnie dyrektora dużej fabryki włókienniczej. Potem skupił się na sprzedaży części oraz samochodów. Amalija była natomiast krawcową. Rodzina prowadziła godne życie, mieszkając w dwupokojowym mieszkaniu w Sevnicy. Było ich stać na zagraniczne wakacje we Francji czy Włoszech.
- Moi rodzice bardzo ciężko pracowali na to, aby zapewnić naszej rodzinie nie tylko życie i dobrobyt w Ameryce - podkreśliła pierwsza dama USA podczas jednego z publicznych przemówień.
Warto pamiętać, że rodzice Melanii oraz jej mąż są z tego samego pokolenia. Knavsowie świetnie dogadywali się z zięciem. Do Stanów przylecieli na stałe po tym, gdy na świecie pojawił się ich wnuk Barron.
Smutny rok 2024. Tak Melania pisała o mamie
W 2024 roku świat obiegła informacja o śmierci ukochanej mamy Melanii Trump. Pierwsza dama nie ukrywała, że bardzo przeżywa jej odejście. Amalija miała 78 lat. W ostatnich latach życia zmagała się z chorobą.
"Była silną kobietą, która zawsze charakteryzowała się wdziękiem, ciepłem i godnością. Była całkowicie oddana mężowi, córkom, wnukowi i zięciowi. Będziemy za nią bardzo tęsknić i nadal czcić i kochać jej spuściznę" - napisała wówczas na platformie X.
Ojciec Melanii, Victor, wciąż żyje i mieszka w Stanach. Wspiera Melanię i jej męża. Nie zabrakło go na przysiężeniu 47. prezydenta USA.
Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach.