Postanowił zrzucić sutannę. Oto co biskup wykrzyczał mu w twarz
Radosław podjął decyzję o odejściu z kapłaństwa. Rozmowa z biskupem nie należała do najłatwiejszych. - Biskup wyzywał mnie od chorych psychicznie, od debili, krzyczał, czy nie byłem świadomy, na co się zgadzałem. Uświadomiłem sobie, że jemu w ogóle nie zależy na mnie jako na człowieku - czytamy w książce "Połamany celibat".