Zmarł w wieku 25 lat. Przed śmiercią wysłał Trafankowskiej dramatyczny list
Daria Trafankowska największą rozpoznawalność zdobyła dzięki roli siostry oddziałowej Danuty Dębskiej w serialu "Na dobre i na złe". Jej pierwszą miłością był Jacek Zejdler, który kilka tygodni przed swoją śmiercią napisał do niej list. Aktorka nigdy na niego nie odpowiedziała.
W tym artykule:
Daria Trafankowska 5 stycznia 2026 roku aktorka skończyłaby 72 lata. Zadebiutowała na scenie teatralnej, ale szerszą popularność przyniosły jej role w telewizji i filmie. Dzięki serialowi "Na dobre i na złe"zyskała sympatię milionów widzów.
Grzegorz Daukszewicz był gwiazdą „Na dobre i na złe”. Wygrał walkę z nałogiem. Jak teraz wygląda jego życie?
Dramatyczny list od Zejdlera
Ich drogi skrzyżowały się na studiach aktorskich. Jacek Zejdler, przystojny student drugiego roku, szybko zwrócił uwagę na Darię Trafankowską. Gdy spacerowali razem ulicami Łodzi, przechodnie nie mogli oderwać od nich wzroku – dzieci często wołały z nią: "dziewczyna Tolka Banana". Choć Zejdler był pewny swoich uczuć, Trafankowska miała wątpliwości co do życia u boku młodego aktora.
– Jacek był chyba bliższy przekonania, że to jest kochanie, bo na jej widok niezmiennie cały się rozjaśniał – wspomina Hanna Karolak, autorka książki o Trafankowskiej.
Po studiach Zejdler niespodziewanie zerwał z aktorką i wyjechał do Łodzi. Tam ożenił się z inną kobietą. Kilka lat później, gdy Trafankowska związała się z Waldemarem Dzikim i spodziewała się jego dziecka, dostała list od byłego partnera pełen dramatycznych wyznań. Nie zdążyła jednak na niego odpowiedzieć. Kilka tygodni po jego otrzymaniu, dowiedziała się o samobójstwie 25-letniego Zejdlera.
— To było wołanie o pomoc. Nie zdążyłam mu odpisać. Wciąż nie mam odwagi myśleć, co by było, gdybym odpowiedziała na ten list. Wciąż myślę, że może mogłam go uratować... — wspominała później aktorka w rozmowie z "Echem Dnia".
Zbudowała stabilne życie
Daria Trafankowska przez lata występowała w Teatrze Powszechnym w Warszawie, a także pojawiała się w popularnych serialach, np. w "Na dobre i na złe". Aktorka zmarła 9 kwietnia 2004 roku w wieku 50 lat po długiej walce z chorobą nowotworową.
Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach.