Trzy śluby z jednym mężczyzną. "Długo nie umiałam być europejską żoną"

Ich historia brzmi jak opowieść o przeznaczeniu. Aida Kosojan-Przybysz, pochodząca z Batumi wizjonerka i piosenkarka, od niemal 35 lat idzie przez życie u boku jednego mężczyzny. Trzykrotnie brała z nim ślub. Adama Przybysza nazywa miłością swojego życia. 9 stycznia 2026 roku skończyła 57 lat.

scena z: Aida, Aida Kosojan-Przybysz
SK: listopad 2004, koncert Aidy w Studiu Lutos�awskiego Polskiego Radia
fot. Pro�czyk/AKPAAida Kosojan-Przybysz o małżeństwie
Źródło zdjęć: © Licencjodawca
Agnieszka Woźniak

Ich historia zaczęła się niepozornie - na schodach akademika w Kijowie. Aida Kosojan-Przybysz trzy razy brała ślub, ale zawsze z tym samym mężczyzną. Od 35 lat idzie przez życie u boku Adama Przybysza, przekonana, że to spotkanie nie było przypadkiem, lecz przeznaczeniem.

Spotkanie, które zapamiętała na zawsze

Aida miała 19 lat i studiowała ekonomię w Kijowie, gdy na schodach akademika zobaczyła nieznajomego chłopaka. - Miał dżinsy, błękitną bluzę, był wysoki i radosny. Zapamiętałam go. On mnie nie zauważył, mimo że miałam wtedy swój "słoneczny" czas, bo byłam miss uczelni - wspominała w rozmowie z "Panią".

Nadal porywają kobiety w Gruzji

Adam Przybysz, student Politechniki Lubelskiej, był w Kijowie tylko kilka dni. Wiosną 1989 roku Adam wrócił na kolejną wymianę studencką. Po zajęciach przyszedł do akademika. Na jego łóżku siedziała Aida.

- Od razu rozpoznałam w nim chłopaka ze schodów. Pocałował mnie w rękę na przywitanie. Myślałam, że wszystkie pioruny świata we mnie uderzyły - opowiadała. Przez kolejne miesiące utrzymywali kontakt listowny. Podczas jednej z wizyt Adam poprosił Aidę, by została jego żoną.

Po studiach Aida wróciła do Batumi. Obawiała się, czy dostanie zgodę na wyjazd i ślub z obcokrajowcem. Wtedy wydarzyła się scena, którą zapamiętała na zawsze. - Przymierzyłam suknię ślubną przyjaciółki i wyszłam na balkon. Zobaczyła mnie babcia i krzyknęła po ormiańsku: "Następna będziesz ty!" - relacjonowała w "Pani".

Trzy śluby, jeden mąż

Pierwszy był ślub cywilny - rok po zaręczynach. Niedługo później para stanęła przed ołtarzem. Trzeci raz przysięgali sobie miłość podczas wielkiego wesela w Gruzji. - Żartuję, że miałam aż trzy śluby z jednym mężem - mówi Aida Kosojan-Przybysz.

Aida zdecydowała się zamieszkać w Polsce, choć nie znała języka i czuła się obco. - Gruzja była radosna, głośna, kolorowa. Polska wydawała mi się stonowana i cicha. Martwiło mnie, że do nas nikt nie przychodził. W Gruzji drzwi są zawsze otwarte - wspominała w "Dzień Dobry TVN".

Po narodzinach córek, Alicji i Margo, postanowiła wychować je inaczej, niż sama była wychowywana. - Chciałam, żeby miały prawo głosu i same decydowały o sobie - podkreślała. - Długo nie umiałam być europejską żoną i mamą - przyznała w rozmowie z "Panią".

Niegdy nie zapomniała jednak, co przekazali jej bliscy. - Ormianie mają piękne powiedzenie i to było także ślubne życzenie, wypowiedziane przez moją babcię: 'Życzę wam, abyście mogli się zestarzeć na jednej poduszce'. Chodzi o to, aby być całe życie blisko siebie. Przytuleni fizycznie i emocjonalnie - powiedziała w wywiadzie dla "Pani".

Źródła: Pomponik, Dzień DObry TVN, Pani, Viva!, Zwierciadło

Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach.

Wybrane dla Ciebie
Polacy pokochali takie dzbanki do filtrowania. Chemiczka ostrzega
Polacy pokochali takie dzbanki do filtrowania. Chemiczka ostrzega
Masz jeszcze ten dokument? Pod żadnym pozorem go nie wyrzucaj
Masz jeszcze ten dokument? Pod żadnym pozorem go nie wyrzucaj
Kończy 66 lat. Tak wygląda dziś Baby z "Dirty Dancing"
Kończy 66 lat. Tak wygląda dziś Baby z "Dirty Dancing"
Zakpił z jego dramatu. To był koniec legendarnego duetu kabaretowego
Zakpił z jego dramatu. To był koniec legendarnego duetu kabaretowego
Ściągała wszystkie spojrzenia. Na pokaz przyszła w bieliźnianej sukience
Ściągała wszystkie spojrzenia. Na pokaz przyszła w bieliźnianej sukience
Ma dom w Hiszpanii. "Cena nie była wcale taka wysoka"
Ma dom w Hiszpanii. "Cena nie była wcale taka wysoka"
Kolacja bez Mette-Marit. Król Harald V tłumaczył nieobecność synowej
Kolacja bez Mette-Marit. Król Harald V tłumaczył nieobecność synowej
Błąd przy gotowaniu jajek. Stracą wszystko, co najlepsze
Błąd przy gotowaniu jajek. Stracą wszystko, co najlepsze
Ustaw w ogrodzie. Zjedzą wszystkie kleszcze
Ustaw w ogrodzie. Zjedzą wszystkie kleszcze
Nie dodawaj do żurku. Zdaniem Gessler to powszechny błąd
Nie dodawaj do żurku. Zdaniem Gessler to powszechny błąd
Dziennikarz TVN pokazał kulisy. Był na wystąpieniu Nawrockiej
Dziennikarz TVN pokazał kulisy. Był na wystąpieniu Nawrockiej
Zapytali ją o jej wagę. "To inni mieli z tym problem"
Zapytali ją o jej wagę. "To inni mieli z tym problem"
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇