Wyrywasz włoski z nosa pęsetą? Oto czym to grozi
Wiele osób usuwa włoski z nosa bez zastanowienia. Lekarze ostrzegają jednak, że wyrywanie ich pęsetą może mieć poważne konsekwencje dla zdrowia. Wszystko przez tzw. "trójkąt śmierci" - wrażliwy obszar twarzy, w którym nawet drobne uszkodzenie skóry może sprzyjać rozwojowi groźnej infekcji.
W tym artykule:
Choć usuwanie włosków z nosa wydaje się mało inwazyjnym zabiegiem pielęgnacyjnym, lekarze ostrzegają, że może mieć poważne konsekwencje. Szczególnie wtedy, gdy sięgamy po pęsetę i naruszamy obszar twarzy nazywany przez medyków "trójkątem niebezpiecznym", a potocznie "trójkątem śmierci". W tej strefie nawet niewielka infekcja może otworzyć bakteriom drogę wprost do mózgu.
"Trójkąt śmierci" na twarzy. Dlaczego jest tak groźny?
"Trójkąt śmierci" obejmuje przestrzeń od nasady nosa do kącików ust. To niewielki, ale bardzo wrażliwy fragment twarzy, ze względu na specyficzną budowę żył. Jak wyjaśniają specjaliści z Cleveland Clinic, żyły w tym rejonie nie mają zastawek. W efekcie krew może przepływać w obu kierunkach, a bakterie nie napotykają naturalnej bariery, która ograniczałaby ich rozprzestrzenianie.
Istotną rolę odgrywa tutaj zatoka jamista - ważna część układu żylnego w czaszce, która odprowadza krew z mózgu. Jeśli w obrębie nosa lub górnej wargi rozwinie się infekcja, bakterie mogą przedostać się do krwi, a stamtąd - do wnętrza czaszki. Takie powikłania są rzadkie, ale ich przebieg może być bardzo ciężki.
Czym jest anti-aging?
Wyrywanie włosków z nosa a gronkowiec złocisty
Wyrywanie włosków z nosa prowadzi do mikroskopijnych uszkodzeń skóry i mieszków włosowych. To właśnie one stają się "wrotami" dla bakterii.
Szczególnie niebezpieczny jest gronkowiec złocisty (Staphylococcus aureus). Jak wskazują dane publikowane przez National Institutes of Health, przedsionek nosa jest naturalnym miejscem bytowania tej bakterii. Szacuje się, że może ona występować w nosie nawet u około 30 proc. populacji.
Dopóki skóra pozostaje nienaruszona, bakteria zazwyczaj nie stanowi zagrożenia. Problem zaczyna się w momencie uszkodzenia bariery ochronnej. Może wówczas dojść do miejscowego zakażenia, a w skrajnych przypadkach do zakrzepicy zatoki jamistej - poważnego powikłania wymagającego pilnej hospitalizacji.
Niepokojące objawy. Kiedy reagować natychmiast?
Pierwsze symptomy groźnej infekcji mogą pojawić się od 5 do 10 dni po uszkodzeniu skóry. Lekarze z Cleveland Clinic podkreślają, że niepokój powinny wzbudzić nagła, wysoka gorączka oraz silny, pulsujący ból głowy, często zlokalizowany za oczami. Z czasem może dołączyć obrzęk powiek, wytrzeszcz gałek ocznych, a nawet zaburzenia świadomości. W takiej sytuacji konieczna jest natychmiastowa pomoc medyczna.
Jak usuwać włoski bezpiecznie?
Eksperci z Mayo Clinic zalecają, aby włosów z nosa nie wyrywać, lecz przycinać. Najlepiej sprawdzają się małe nożyczki z zaokrąglonymi końcówkami lub elektryczne trymery przeznaczone do tej strefy. Skracają one włosy przy powierzchni skóry, nie naruszając mieszków i nie tworząc otwartych ran.
Włoski w nosie pełnią ważną funkcję ochronną - zatrzymują kurz, alergeny i drobnoustroje, zanim dostaną się do dróg oddechowych. Zamiast więc usuwać je całkowicie, warto ograniczyć się do delikatnej korekty. W tym przypadku estetyka powinna ustąpić miejsca zdrowemu rozsądkowi.
Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach.
Źródło: Poradnikzdrowie.pl