To jej sekret witalności. 76-latka jest w świetnej formie
Twiggy, 76-letnia ikona lat 60., wciąż zachwyca stylem i energią. Modelka zdradza, jak dzięki codziennym ćwiczeniom i zdrowej diecie utrzymuje formę po 60 latach w świecie mody. Pilates, świeże warzywa, łosoś i ciemna czekolada to jej sekret na dobre samopoczucie.
Twiggy, a właściwie Lesley Lawson to jedna z pierwszych top modelek, która zapoczątkowała modę na chłopięcą sylwetkę. Jej ogromne, podkreślone gęstymi rzęsami oczy zachwycały Londyn lat 60. Mimo że jej wygląd odbiegał od ówczesnych kanonów piękna, Twiggy błyskawicznie zdobyła status ikony. Pojawiała się na okładkach najważniejszych magazynów, a fotografowali ją światowej sławy mistrzowie obiektywu.
Czułe gesty Edyty Zając i Michała Mikołajczaka za kulisami ramówki TVN. Uroczy widok?
Twiggy o aktywności fizycznej i zdrowej diecie
Modelka z okazji 60 lat w branży zdradziła, że przez ostatnie dwie dekady jej główną formą aktywności fizycznej jest pilates. - Nie jestem fanatyczką, ale zawsze ćwiczyłam w jakiejś formie. Przez ostatnie 20 lat to pilates – powiedziała Twiggy w wywiadzie dla magazynu "Defined". W diecie stawia na zdrowe produkty. - Dużo zielonych warzyw, łosoś, produkty organiczne, gdy mogę. I ciemna czekolada. Bardzo się ucieszyłam, że jest zdrowa - dodała.
Pomimo 60 lat kariery Twiggy wciąż nie myśli o emeryturze. Cały czas jest aktywna i bierze udział w różnych projektach.
Zawsze nosiła spodnie
Od początku kariery Twiggy nie przepadała za dziewczęcymi sukienkami. - Kiedy byłam bardzo młoda, nie miałam dziewczęcej sylwetki. Czułam się niekomfortowo w koronkowych sukienkach. Lubiłam mini spódniczki i buty – bardziej funky - przyznała. Najczęściej nosiła spodnie, w których czuła się komfortowo. - Jeśli spojrzycie na zdjęcia z lat 1966–1968 – poza tym, co nosiłam jako modelka do magazynów – moje własne ubrania to były spodnie. Chodziłam do Tommy’ego Nuttera, żeby uszyć męskie garnitury. W spodniach wyglądam lepiej - dodała.
Twiggy, mimo upływu lat, wciąż pozostaje ikoną stylu, a jej podejście do mody ewoluowało wraz z doświadczeniem. - Nie nosiłabym już mini spódniczek w moim wieku, ale garnitury z spodni są fantastyczne, noszone z dobrym topem lub skórzaną kurtką. W takim stroju czuję się wygodniej niż w sukience - wyznała w wywiadzie.
Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach.