"Najbliżsi mnie sprzedali". Foremniak nie wiedziała, co robią za jej plecami
Małgorzata Foremniak 8 stycznia świętuje 59. urodziny. Nie każdy jednak wie, że przed laty aktorka zmagała się z depresją. Jak sama przyznała, trudne doświadczenia życiowe wpędziły ją w stan, z którym nie było łatwo jej sobie poradzić. Musiała zmierzyć się też ze zdradą bliskich jej osób.
Małgorzata Foremniak to jedna z najpopularniejszych aktorek w Polsce. Gwiazda największą popularność zdobyła dzięki roli w serialu "Na dobre i na złe", gdzie wcielała się w anestezjolożkę Zofię Stankiewicz-Burską. Choć zawodowo artystka osiągnęła bardzo wiele, prywatnie nie zawsze wszystko układało się po jej myśli.
Małgorzata Foremniak o depresji
Małgorzata Foremniak kilka lat temu otworzyła się na temat depresji. Choroba pojawiła się u niej po śmierci ojca. - Weszłam na krótką przerwę do garderoby, zadzwonił telefon, usłyszałam, że tata odszedł. Zapaliłam dwa papierosy, poprawiłam make-up i wyszłam na plan - wspominała w rozmowie z "Twoim Stylem".
Przed światem długo ujrywała chorobę. - Moja depresja była moją sprawą. Owszem, trudną. Bywało tak, że ciężko było mi wyjść z domu - powiedziała aktorka w rozmowie z "Twoim Stylem".
TYLKO U NAS! Rafał Maserak ujawnia, czy ma kontakt z Małgorzatą Foremniak. Będziecie zaskoczeni, co powiedział
Niestety, to niejedyne z czym gwiazda musiała się wówczas mierzyć. Foremniak od dłuższego czasu była bowiem prześladowana przez stalkera. - Poczułam się jak wyrzucona z pędzącego pociągu na bosaka. (...) Żyjesz i nie zdajesz sobie sprawy, że ktoś inteligentnie rozkłada ci życie na części. Niszczy twoje relacje z przyjaciółmi, znajomymi, miesza w kontaktach zawodowych, narażając cię nawet na ich utratę. A przede wszystkim sączy w ciebie, kropla po kropli, permanentne poczucie strachu i zagrożenia z zewnątrz. (...) Mózg masz przeorany - stwierdziła.
Nie mogła liczyć na przyjaciół
Kiedy wydawało się, że gorzej być nie może, Małgorzata Foremniak zawiodła się również na swoich przyjaciołach. To właśnie oni mieli zdradzać mediom jej tajemnice. - Donosili na przykład, gdy wybierałam się z nimi na wspólną kolację, umawiali bez mojej wiedzy ustawki w restauracji. Oburzyłam się, gdy robiono nam zdjęcia, a to najbliżsi mnie sprzedali. Ludzie, którym ufałam - wyznała rozżalona.
Mimo trudnych doświadczeń, aktorka znalazła wsparcie w specjalistach i bliskich, którzy pomogli jej wyjść z głębokiej depresji. Dziś gwiazda jest bardziej świadoma tego, jak ważne jest zdrowie psychiczne i nie ukrywa, że walka z tego typu chorobą to ogromne wyzwanie.
Zapraszamy na grupę FB – #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach.