Była rok w chrześcijańskim ośrodku. "Dżungla przy tym to pikuś"
Ilona Felicjańska po latach walki z uzależnieniami w końcu wyszła na prostą. Celebrytka nie ukrywała jednak, że było to możliwe dzięki wierze w Boga. Ostatnio otworzyła się na temat tego, jak na nowo odnalazła do niego drogę.
W tym artykule:
Swego czasu w mediach aż huczało o problemach Ilony Felicjańskiej. Sama zainteresowana nie ukrywała zresztą, że zmaga się ona z uzależnieniem od alkoholu. Jak udało jej się z nim wygrać? W jej przypadku kluczowa okazała się wiara w Boga, o czym opowiedziała w rozmowie z Plejadą.
Ilona Felicjańska o wierze w Boga
Ilona Felicjańska długo nie dopuszczała do siebie myśli, że nie poradzi sobie sama z uzależnieniem. Kiedy jednak to zrozumiała, udała się do specjalnego ośrodka, w którym przeszła ogromną przemianę. To właśnie tam zwróciła się zresztą ku głębszej wierze.
Ilona Felicjańska: "Zbudowałam się na hejcie"
- Po tych różnych sytuacjach życiowych, zwłaszcza po bardzo trudnej relacji, po rozstaniu, nie mogłam sobie kompletnie poradzić i trafiłam do chrześcijańskiego ośrodka leczenia dla osób uzależnionych. Tam zrozumiałam różnicę między Kościołem katolickim a tym, czym jest prawdziwe chrześcijaństwo. Tam zaczęłam rozumieć, o co chodzi w Biblii, zaczęłam ją czytać i nawiązywać własną relację z Bogiem, bo to jest prawdziwe chrześcijaństwo - przyznała celebrytka.
Ilona Felicjańska wspomina program "Królowa przetrwania"
Ilona Felicjańska, dotychczas kojarzona z medialnymi skandalami, dzisiaj ukazuje inną twarz. Z nowym zapałem przystępuje do kolejnych wyzwań, a jej historia jest świadectwem, jak wiara i determinacja mogą odmienić życie. Czy udział w programie "Królowa Przetrwania" pomógł jej w przejściu życiowej transformacji?
- Przyznam szczerze, że "Królowa przetrwania" nie była łatwym wydarzeniem w moim życiu. Ale zamknięcie się na rok w ośrodku, w którym naprawdę, żeby wygrać, trzeba oddać całą siebie, zrezygnować z całego swojego ego, wejść w kompletną pokorę i chcieć całkowitej zmiany oraz zrozumienia swoich błędów, czyli zupełnego poddania się, to było trudne. Dżungla przy tym to pikuś - zaznaczyła.
Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach.