Miley Cyrus uważa, że Kellan Lutz wykorzystuje ją ze względu na jej sławę. Gwiazda, która ostatnio swoją obscenicznością wzbudziła wiele kontrowersji, przyznała, że nowy mężczyzna w jej życiu interesuje się nią ze względów czysto pragmatycznych - chce ogrzać się w blasku jej sławy.
- Czas w jakim się poznali jest dla Miley mocno podejrzany - wyjawia osoba z otoczenia gwiazdy.
- Wydaje się jej, że może ją wykorzystywać ze względu na fakt, iż znajduje się w centrum zainteresowania mediów.
Paranoiczne nastawienie Miley Cyrus jest o tyle uzasadnione, iż w 10 stycznia premierę będzie miał najnowszy film z udziałem Kellana Lutza, czyli "The Legend of Hercules". Dodatkowa promocja produkcji na pewno dziełu by nie zaszkodziła.
(Megafon.pl/ma)