"Nie rozumiał, kiedy prosiłam, by przestał coś robić". Poznała go na Tinderze, ludzie ją teraz hejtują
Post Magdy rozpętał dyskusję - w końcu pisze o randce, na którą umówiła się za pośrednictwem jednej z najpopularniejszych dziś aplikacji, Tindera. Randka okazała się koszmarem, a opisanie jej wyprowadziło z równowagi część internautów. Bo skoro Magda zaprosiła chłopaka do domu, to sama jest sobie winna.