Edyta ma 23 lata i pracuje na budowie. "Szpachluję, układam dachówkę"
- Na kursie mężczyźni w ogóle nie traktowali mnie poważnie. "Baba na budowie" wykraczała poza ich granice wyobraźni - opowiada Edyta, która z dnia na dzień postanowiła podjąć się jednego z najbardziej zmaskulinizowanych zawodów.