Ofiary czują się upokorzone i winne. Stalking przybiera na sile
Uporczywe nękanie byłego partnera czy osoby, która nie odwzajemnia miłości, to zachowanie, za które można trafić do więzienia. Niestety liczba stalkerów nie spada. Nie pomógł nawet fakt, że w marcu ubiegłego roku podwyższono kary. Mecenas Barbara Szopa pamięta klientkę, która była dręczona przez sprawcę nawet z więzienia. Niedawno o tym, że miała stalkera, opowiedziała Inga z programu "Hotel Paradise". Francuz długo nie dawał za wygraną.