"Dzieci bogatych rodziców". Detektywka ujawnia: Często kradną

Dzieci zamożnych rodziców zaczynają życie z pułapu, do którego wielu dąży latami. Ale czy to naprawdę znaczy, że mają wszystko? - Klienci wyrzucają sobie, że osiągnęli ogromny sukces zawodowy, ale zawiedli jako rodzice. Wielu z nich myślało, że jeśli dzieci ubierze, wyedukuje i codziennie przeleje 300 zł na obiad i przyjemności, to będą szczęśliwe - mówi detektywka.

Młoda dziewczyna z kartą bankowąMłoda dziewczyna z kartą bankową
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | AS_PHOTOFAMILY
Aleksandra Zaborowska

Gdy w styczniu 2026 media zapłonęły na wieści o kryzysie w rodzinie Beckhamów, internauci zareagowali sceptycznie: jeśli od dziecka miało się wszystko, to na co można narzekać? Głośne oświadczenie najstarszego syna gwiazdorskiej pary obiegło świat, a część komentujących natychmiast przykleiła mu etykietę "rozpieszczonego" i "niewdzięcznego".

W podobnym tonie - choć na polskim podwórku - od miesięcy wybrzmiewa dyskusja o Helenie Englert. Młoda aktorka, córka znanych rodziców, została wciągnięta w debatę o nepotyzmie po ogłoszeniu obsady "Hamleta" w Teatrze Narodowym, ale i zrugana przez internautów za szczere publiczne oświadczenie, że wie, iż żyje w bańce towarzyskiej oraz finansowej i ciężko jej się utożsamić z przeciętnym rówieśnikiem.

Pieniądze w związku. O tym najlepiej powiedzieć od razu

Psycholożka, psychotraumatolożka i socjolożka dr n. społ. Anna Pluskota podkreśla w rozmowie z Wirtualną Polską, że w Polsce faktycznie ciężko nam sympatyzować z tymi, którzy na starcie mieli dużo - nawet jeśli cierpią bądź opowiadają o swoich zmaganiach.

- Wielu osobom się wydaje, że jeśli ma się pieniądze, możliwości i znajomości, to na co jeszcze można w życiu narzekać? To złudne myślenie, a ja naprawdę takim dzieciom czy młodzieży nie zazdroszczę, bo ograniczeń wynikających z ich życia, jest często tyle samo, co korzyści - wyjaśnia.

Jako główny przykład ekspertka wskazuje ogromną presję. - Ciężko nie czuć presji sukcesu bądź kontynuacji rodzinnego sukcesu, kiedy żyje się w takim środowisku. Wraz z presją często idzie w parze potrzeba kontroli: z zewnątrz wydaje się, że wszystkie drzwi stoją przed nami otworem, ale nierzadko jest tak, że rodzina widzi dla nas tylko jedne. Reakcje mogą być różne. Jedno dziecko bardzo ulegle podąży ścieżką wyznaczoną przez rodziców, wkładając ogromną pracę w to, żeby ich zadowolić i spełnić ich bardzo wysokie oczekiwania. Ale inne może się zbuntować, może postanowić, że, mimo przywileju, który zapewnili mu rodzice, ma pełne prawo stanowić samo o sobie - dodaje.

Psycholożka podkreśla też, że osoby te mogą być tak samo podatne na kryzysy psychiczne, co mniej zamożni, bo sama sytuacja finansowa nie jest automatycznym wyznacznikiem braku problemów.

- Zaburzenia i kryzysy psychiczne nie patrzą na stan konta. Wielu ludzi uważa, że bycie nieszczęśliwym, kiedy ma się bezpieczeństwo finansowe, dach nad głową, pieniądze na luksusy, to niewdzięczność. Ale tych ludzi też przecież dotykają samotność, przemoc itd. Przywilej czy pieniądze nie chronią przed depresją, lękami czy innymi problemami, choć warto podkreślić, że ułatwiają dostęp do pomocy - tłumaczy.

Podkradają pieniądze, bo chcą się wkupić w łaski rówieśników

Kolejnym istotnym problemem jest brak zaufania do relacji. Uprzywilejowane dzieci często dorastają z wątpliwością, czy są lubiane naprawdę, czy może wykorzystywane ze względu na swoje pochodzenie bądź pieniądze. Potwierdzają to słowa detektywki Małgorzaty Marczulewskiej.

- Najczęstszymi przypadkami w takich rodzinach są narkotyki i kradzież pieniędzy, z czego należy podkreślić, że one niekoniecznie się łączą. Często dzieciaki kradną, bo chcą wkupić się w łaski znajomych, kupują bardzo drogie prezenty przyjaciołom czy sympatiom. W domach, w których trzyma się duże ilości gotówki, rodzice późno zauważają, że dziecko podbiera kasę, a to są kwoty, które przeciętnemu Polakowi wydałyby się zawrotne, np. dziesięć tys. euro - mówi w rozmowie z Wirtualną Polską.

- Takie dzieci często otrzymują po kilka tys. kieszonkowego miesięcznie: na jedzenie, wyjścia ze znajomymi, ubrania. To buduje złudne poczucie niezależności finansowej. Rodzice szybko tracą kontrolę nad tym, jak żyje dziecko i na co te pieniądze wydaje - dodaje.

Detektywka zauważa, że czujność rodziców usypia też przepracowanie. - Ja naprawdę często słyszę, jak klienci wyrzucają sobie, że osiągnęli ogromny sukces zawodowy, ale zawiedli jako rodzice. Wielu z nich myślało, że jeśli dzieci ubierze, wyedukuje i codziennie przeleje 300 zł na obiad i przyjemności, to będą szczęśliwe. Świetnie prosperujące firmy czy wysokie stanowiska mają swoją cenę, a tą ceną jest czas dla rodziny. Rodzic przychodzi do domu i jest tak wydrenowany psychicznie i fizycznie, że nie wystarcza mu energii na rozmowę, spędzenie czasu z dzieckiem. Co z tego, że przeleje mu te 300 zł na obiad na mieście, skoro ono by wolało, żeby to mama ugotowała ten obiad i zjadła razem z nim? - stwierdza.

W jej pracy regularnie pojawiają się rodzice, którzy dopiero po czasie orientują się, że dziecko wysyłało sygnały ostrzegawcze: zmiana zachowania, izolacja, nagłe spadki nastroju, ryzykowne znajomości, używki - a oni przeoczyli moment, w którym można było zareagować.

"Niewdzięczność" bywa łatką. Czasem kryją się pod nią wstyd i samotność

Historie młodych i uprzywilejowanych w mediach uruchamiają emocje, bo dotykają naszego poczucia sprawiedliwości: "skoro ja miałam trudniej, to ona nie ma prawa narzekać". Tyle że cierpienie nie działa jak ranking.

- Można być uprzywilejowanym, zamożnym, a jednocześnie żyć pod nieustanną presją oczekiwań, bać się porażki bardziej niż inni, cierpieć na problemy i zaburzenia psychiczne, a także walczyć o własną tożsamość poza nazwiskiem rodziców - zauważa dr Anna Pluskota.

- Pracowałam z wieloma rodzinami i stanowczo podkreślam, że skala ich problemów nigdy nie była powiązana ze stanem konta. Czasem rodzina z zewnątrz wyglądała "idealnie", a w środku kryły się naprawdę bardzo trudne dysfunkcje - podsumowuje.

Aleksandra Zaborowska, dziennikarka Wirtualnej Polski

Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach.

Wybrane dla Ciebie
Gdzie wyrzucić skorupki jajek? Nagminny błąd
Gdzie wyrzucić skorupki jajek? Nagminny błąd
Ostrzeżenie dla kupujących. "Może to zostać uznane za kradzież"
Ostrzeżenie dla kupujących. "Może to zostać uznane za kradzież"
Dodaj do wody i namocz. Kiełbasa będzie delikatna jak nigdy wcześniej
Dodaj do wody i namocz. Kiełbasa będzie delikatna jak nigdy wcześniej
Lepiej z niej zrezygnuj. Ta kawa szkodzi bardziej niż myślisz
Lepiej z niej zrezygnuj. Ta kawa szkodzi bardziej niż myślisz
Po tych słowach możesz przerwać spowiedź. "Masz prawo odejść"
Po tych słowach możesz przerwać spowiedź. "Masz prawo odejść"
Zrobiła największe wrażenie. Wybrała taką mini
Zrobiła największe wrażenie. Wybrała taką mini
Tytułujesz tak przelew? "Zaświecisz się w skarbówce na czerwono"
Tytułujesz tak przelew? "Zaświecisz się w skarbówce na czerwono"
Ścianka należała do niej. Tylko spójrzcie na te buty
Ścianka należała do niej. Tylko spójrzcie na te buty
Włożyła taką mini. Ideał dla 40-latek na komunię i chrzciny
Włożyła taką mini. Ideał dla 40-latek na komunię i chrzciny
Polacy pokochali takie dzbanki do filtrowania. Chemiczka ostrzega
Polacy pokochali takie dzbanki do filtrowania. Chemiczka ostrzega
Masz jeszcze ten dokument? Pod żadnym pozorem go nie wyrzucaj
Masz jeszcze ten dokument? Pod żadnym pozorem go nie wyrzucaj
Kończy 66 lat. Tak wygląda dziś Baby z "Dirty Dancing"
Kończy 66 lat. Tak wygląda dziś Baby z "Dirty Dancing"
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥