Koniec clean girl. Wieniawa już nosi najmodniejszy makijaż 2026 roku
Trendy w makijażu w 2026 roku zaczynamy od mocnego zawodnika. Glitchy glam make-up to odważna, barwna propozycja dla kobiet, które lubią wyróżnić się z tłumu. Gwiazdy już go pokochały.
W tym artykule:
Czy to koniec clean girl era? W makijażu - zdecydowanie. Wszystkie magazyny z branży mody i urody przewidują, że w 2026 roku odejdziemy od minimalizmu i naturalnych looków. W miejscu make up - no make up zagoszczą natomiast wyraziste kolory i mieniące się brokaty. Trendy w makijażu mówią jedno: czas na kolorowy indywidualizm.
5 produktów NEO MAKE UP, które ułatwią CI codzienny makijaż
Glitchy glam make-up - największy trend urodowy 2026
Dziwny, kolorowy, ekscentryczny, wręcz pstrokaty - w 2026 roku makijaż ma za zadanie wyrazić naszą osobowość, podkreślić urodę i pokazać, że nie boimy się nietypowych połączeń i odważnych kolorów.
W jaki sposób wykonać taki makijaż? Przykład możemy wziąć z Julii Wieniawy, która połączyła neonowy fiolet i błękit na ustach oraz powiekach z brokatowymi drobinkami. Całość wyglądała świeżo i bardzo dziewczęco.
Kolejną znaną twarzą, która polubiła się z trendem na glitchy glam, jest Hailey Bieber. Modelka zdecydowała się na nieco bardziej stonowaną wersję niż Julia Wieniawa. Dwie delikatne, pastelowo-fioletowe kreski pięknie podkreśliły kolor jej oczu. Taka propozycja świetnie sprawdzi się do noszenia na co dzień.
Jeżeli mamy w planach imprezę z przyjaciółmi lub inne wyjście, gdy możemy nieco zaszaleć z makijażem, świetną inspirację znajdziemy u Zary Larsson. Szwedzka piosenkarka połączyła odcienie fioletu, różu i żółci na powiekach, a całość uzupełniła kolorowymi kryształkami. Obok takiego make-upu nie da się przejść obojętnie.
Nie tylko na twarzy. Glitchy glam przemycisz też na paznokciach
Fanką nieoczywistych połączeń jest także Iga Krefft. Artystkę możemy zobaczyć w równie wyrazistym, co bardziej stonowanym makijażu. Na jej powiekach znalazła się ciemna kreska, niedbale "rozmazana" na brzegach, co jest bardzo charakterystyczne dla glitchy glam. Całość dopełniły szarości wymieszane z błękitami. Takie zestawienie kolorystyczne optycznie powiększyło oczy i uwydatniło ich barwę.
Iga Krefft pokazała też, że glitchy glam może przejść na paznokcie. Wybrała nieoczywisty wzór, który pięknie skomponował się z jej makijażem.
Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach.