Marianna Fijewska

"Rozwijałyśmy dziecko z pieluszki i płakałyśmy". Tu trafiają porzucone i odebrane z patologii noworodki

- Przyjeżdżają tu dzieci na głodzie narkotykowym i takie, które doznały fizycznej krzywdy - mówi dyrektor Interwencyjnego Ośrodka Preadopcyjnego w Otwocku Dorota Polańska. Pracownicy IOP-u starają się pozostawać w kontakcie z rodzicami biologicznymi, niestety nie zawsze to się udaje. - Mamy godzinę 11 a tutaj nie ma rodziców. Załatwiają swoje sprawy, nie mają czasu albo, trzeba powiedzieć jasno, nie kochają swoich dzieci - mówi Polańska.

Więcej wideo
Katarzyna Żak o powrocie "Rancza" i małżeństwie z Cezarym Żakiem. "To jest fajny facet"Katarzyna Żak o powrocie "Rancza" i małżeństwie z Cezarym Żakiem. "To jest fajny facet"
Przeszła przez piekło. Oto co wyznała o związku z narcyzemPrzeszła przez piekło. Oto co wyznała o związku z narcyzem
Przetestowała plasterki na pryszcze z Action. Hit za 3 zł?Przetestowała plasterki na pryszcze z Action. Hit za 3 zł?
Przetestowała maseczkę za 4 zł. "Zrobię zapas"Przetestowała maseczkę za 4 zł. "Zrobię zapas"
Kupił apartament na Teneryfie. Ma 130 metrów i basen. Tak wyglądaKupił apartament na Teneryfie. Ma 130 metrów i basen. Tak wygląda
Mówi o seksapilu. "Czy byłam wulgarna? Nie wydaje mi się"Mówi o seksapilu. "Czy byłam wulgarna? Nie wydaje mi się"
Pokazała polecane kosmetyki z Lidla. Kosztują groszePokazała polecane kosmetyki z Lidla. Kosztują grosze
Wybrane dla Ciebie