Marianna Fijewska

"Rozwijałyśmy dziecko z pieluszki i płakałyśmy". Tu trafiają porzucone i odebrane z patologii noworodki

- Przyjeżdżają tu dzieci na głodzie narkotykowym i takie, które doznały fizycznej krzywdy - mówi dyrektor Interwencyjnego Ośrodka Preadopcyjnego w Otwocku Dorota Polańska. Pracownicy IOP-u starają się pozostawać w kontakcie z rodzicami biologicznymi, niestety nie zawsze to się udaje. - Mamy godzinę 11 a tutaj nie ma rodziców. Załatwiają swoje sprawy, nie mają czasu albo, trzeba powiedzieć jasno, nie kochają swoich dzieci - mówi Polańska.

Więcej wideo
Najbardziej niszczące dla mózgu. "Jakbyśmy wyłączali kabel z wtyczki"Najbardziej niszczące dla mózgu. "Jakbyśmy wyłączali kabel z wtyczki"
Urządzili się w Hiszpanii. "Nic właściwie nie działa"Urządzili się w Hiszpanii. "Nic właściwie nie działa"
Awantura o nowe menu w szkole. "Cały tydzień nie będzie miała co jeść"Awantura o nowe menu w szkole. "Cały tydzień nie będzie miała co jeść"
Chcieli tylko dowieźć opakowania na kremy. Złapali ich w "maluchu"Chcieli tylko dowieźć opakowania na kremy. Złapali ich w "maluchu"
Miłość to za mało. Jak znaleźć balans w wychowaniu i nie dać się "dojechać" własnemu dziecku?Miłość to za mało. Jak znaleźć balans w wychowaniu i nie dać się "dojechać" własnemu dziecku?
Pozwała bank. Na wyrok czekała 5 lat. "Wygrałam mieszkanie"Pozwała bank. Na wyrok czekała 5 lat. "Wygrałam mieszkanie"
"Wy nie jesteście do poprawki". Katarzyna Miller o sztuce bycia sobą i świadomej niedzietności"Wy nie jesteście do poprawki". Katarzyna Miller o sztuce bycia sobą i świadomej niedzietności
Wybrane dla Ciebie