Marianna Fijewska

"Rozwijałyśmy dziecko z pieluszki i płakałyśmy". Tu trafiają porzucone i odebrane z patologii noworodki

- Przyjeżdżają tu dzieci na głodzie narkotykowym i takie, które doznały fizycznej krzywdy - mówi dyrektor Interwencyjnego Ośrodka Preadopcyjnego w Otwocku Dorota Polańska. Pracownicy IOP-u starają się pozostawać w kontakcie z rodzicami biologicznymi, niestety nie zawsze to się udaje. - Mamy godzinę 11 a tutaj nie ma rodziców. Załatwiają swoje sprawy, nie mają czasu albo, trzeba powiedzieć jasno, nie kochają swoich dzieci - mówi Polańska.

Więcej wideo
Plotkowano o jego romansie z aktorką. Po latach mówi jak byłoPlotkowano o jego romansie z aktorką. Po latach mówi jak było
Nastolatek nie sprząta pokoju? "To najmniej ważna rzecz w okresie dojrzewania"Nastolatek nie sprząta pokoju? "To najmniej ważna rzecz w okresie dojrzewania"
Zamiennik błyszczyków z Rhode? Teraz drugi kupisz za 1 złZamiennik błyszczyków z Rhode? Teraz drugi kupisz za 1 zł
Zrobiła sobie "tureckie zęby". Dentyści łapią się za głowęZrobiła sobie "tureckie zęby". Dentyści łapią się za głowę
Od 10 lat nie pije alkoholu. Mówi, co przez to się zmieniłoOd 10 lat nie pije alkoholu. Mówi, co przez to się zmieniło
Schudła 60 kg. Reakcja mężczyzn ją przeraziłaSchudła 60 kg. Reakcja mężczyzn ją przeraziła
Dlaczego mężczyźni izolują się w relacjach? "To jest brak odwagi"Dlaczego mężczyźni izolują się w relacjach? "To jest brak odwagi"
Wybrane dla Ciebie