Mika Urbaniak miała 5,4 promila we krwi. "Niewiele pamiętam"
- Byłam u znajomych, bardzo dużo wypiliśmy… Mam takie przebłyski, że chciałam wrócić do domu taksówką, ale generalnie niewiele pamiętam. Obudziłam się pod szpitalem, bez ubrań, cała w siniakach - mówi Markowi Sekielskiemu Mika Urbaniak.