Jest genderfluid. Nie da się ustalić jej tożsamości płciowej
Ruby Rose otwarcie mówi o swojej orientacji i tożsamości genderfluid, stając się symbolem odwagi i autentyczności w świecie show-biznesu. 20 marca 2026 roku artystka skończyła 40 lat.
Ruby Rose urodziła się w Australii, gdzie rozpoczęła swoją przygodę ze światem show-biznesu. Początkowo zyskała rozgłos jako osobowość telewizyjna, współpracując m.in. z MTV i programem TRL. Zanim całkowicie poświęciła się aktorstwu, rozwijała również karierę muzyczną - jest uznaną DJ-ką, a w 2012 roku wydała swój debiutancki singiel. Przełom w jej karierze nastąpił w 2015 roku dzięki roli w "Orange Is the New Black", która przyniosła jej szerokie grono fanów.
Rose znana jest nie tylko z wyrazistego wizerunku i talentu aktorskiego, ale także z otwartego mówienia o swojej tożsamości i doświadczeniach życiowych.
Wiganna Papina: Seks jest jak jedzenie. Szkoda, że robi się z tego jakieś wielkie halo
Ruby Rose identyfikuje się jako osoba genderfluid
Ruby Rose identyfikuje się jako osoba genderfluid, czyli taka, której tożsamość płciowa nie jest stała i jednoznaczna. Nie określa siebie wyłącznie jako kobieta lub mężczyzna, lecz jej poczucie płci może się zmieniać.
Określenie genderfluid oznacza, że tożsamość płciowa danej osoby jest zmienna i może różnić się w zależności od czasu, sytuacji czy samopoczucia. Osoba genderfluid nie czuje się przypisana na stałe do jednej płci. Może odczuwać swoją płeć jako bardziej kobiecą, męską, mieszaną lub całkowicie poza tym podziałem.
Mierzyła się z różnymi wyzwaniami
Ruby Rose dokonała coming outu już w wieku 12 lat. Wtedy po raz pierwszy podzieliła się tym ze swoją matką. - Nie wiedziałam, jak to powiedzieć. Powiedziałam w końcu: "Myślę, że kiedy będę mieć chłopaka, to będzie to dziewczyna" - wyjawiła na łamach Sunday Today w 2017 roku.
Jednak gdy informacja o jej orientacji się rozprzestrzeniła, aktorka była upokarzana i wyśmiewana przez rówieśników. Z powodu tych trudnych doświadczeń trafiła do szpitala. Wtedy też zaczęły się jej problemy ze zdrowiem psychicznym i miewała myśli samobójcze. Zdiagnozowano u niej zespół stresu pourazowego i depresję kliniczną.
Kontrowersje wokół Ruby Rose pojawiły się również w kontekście obsadzenia jej w serialu "Batwoman". Część widzów uważała, że nie powinna zagrać tej postaci, wskazując m.in. na jej pochodzenie, inni natomiast podnosili kwestię jej tożsamości płciowej. Zarzucali, że aktorka identyfikuje się jako osoba genderfluid, podczas gdy bohaterka jest przedstawiana jako lesbijka. Fala krytyki była na tyle silna, że Rose zdecydowała się usunąć swoje profile w mediach społecznościowych, apelując jednocześnie o większą otwartość i wzajemny szacunek.
Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach.