Jej syn przeszedł inicjację zamiast komunii. Nie kryła powodów
Olga Tokarczuk 29 stycznia świętuje 64. urodziny. To jedna z najważniejszych postaci współczesnej literatury, której twórczość zyskała międzynarodowe uznanie. Co wiadomo jednak o jej życiu prywatnym?
Prace Olgi Tokarczuk są głęboko osadzone w polskiej kulturze, łącząc w sobie elementy historyczne i filozoficzne. W 2018 r. Tokarczuk została laureatką Literackiej Nagrody Nobla, co umocniło jej pozycję na międzynarodowej scenie literackiej. Jury doceniło jej umiejętność eksploracji granic ludzkiej natury i różnorodności kulturowej.
Pisarka, choć często zabiera głos na temat swoich dzieł oraz rożnych ważnych społecznie spraw, niewiele mówi o swoim życiu prywatnym. Z kim jest związana i czym zajmuje się jej syn? Zdradzamy szczegóły.
Syn Olgi Tokarczuk poszedł w jej ślady
Kim jest syn Olgi Tokarczuk?
Olga Tokarczuk, obok literackich sukcesów, ma na swoim koncie również osobiste osiągnięcia jako matka. Zbyszko Fingas, jedyny syn pisarki, przyszedł na świat, gdy miała 24 lata. Artystka była wtedy żoną Romana Fingasa, psychologa, którego poślubiła rok wcześniej.
Pisarka nie kryła, że wychowywała syna z dala od tradycyjnej religijności. - Mój syn nie został ochrzczony w Kościele katolickim, nie poszedł więc do komunii. Kiedy inne dzieci miały religię, on siedział całą podstawówkę w szatni na ławeczce. Nie było etyki, żadnych zajęć dla tych dzieci. Zamiast komunii zrobiliśmy mu inicjację - wielkie ognisko, uroczyste obcięcie jego długich włosów, dostał prezent - opowiedziała "Wysokim Obcasom" pisarka.
Zbigniew Fingas dziś pracuje jako psycholog. W ramach rodzinnych zobowiązań, odebrał nagrodę Bestsellerów Empiku w imieniu matki w 2020 r. Towarzyszył jej również na ceremonii wręczania Nagrody Nobla.
To z nim związana jest Olga Tokarczuk
Obecnie Olga Tokarczuk związana jest z młodszym o sześć lat filologiem, Grzegorzem Zygadło, który jest także jej menadżerem. - Znałem książki Olgi z niemieckich przekładów. Poznaliśmy się 12 lat temu na ceremonii wręczenia Angelusa, na drugiej edycji. Potem był bankiet, odważyłem się podejść do Olgi i zaczęliśmy rozmawiać - zdradził ukochany pisarki w rozmowie ze "Zwierciadłem".
- Czasem kłócimy się tak gwałtownie, że potem zastanawiamy się, czy nie powinniśmy spróbować jakiejś terapii. Ale zaraz dochodzimy do wniosku, że terapeuta by nas odesłał, żebyśmy mu nie zawracali głowy - dodał.
Co z kolei o swojej drugiej połówce mówiła pisarka? - Menedżerem mojego życia jest mój mąż, dzięki któremu czuję się bezpiecznie, ogrzana, zadbana i jakoś zorganizowana w tym wszystkim - wyznała TVN-owi.
Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach.