WAŻNE
TERAZ

Idzie uderzenie w Glapińskiego? Oto plan ukarania go za SAFE 0 proc.

Marta Nawrocka nie będzie pierwszą damą wszystkich Polek. Słowa o aborcji bolą [OPINIA]

Temat aborcji co jakiś czas powraca w debacie politycznej i możemy zaobserwować ten sam schemat: osobista historia przedstawiana jest jako uniwersalny argument polityczny. Najnowszy wywiad Marty Nawrockiej tylko to potwierdza.

Marta NawrockaMarta Nawrocka
Źródło zdjęć: © East News | ANDRZEJ IWANCZUK
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

- Jestem przede wszystkim za życiem. Moja historia też o tym świadczy, bo jako młoda dziewczyna zaszłam w ciążę i stałam przed wyborem. Różne rzeczy w głowie miałam, ale ze względu na swoją wiarę i wsparcie rodziny, które miałam, urodziłam. Teraz mam wspaniałego 24-letniego syna i nie żałuję ani przez minutę tej decyzji. Jestem za życiem i przeciwko aborcji – powiedziała pierwsza dama w rozmowie z TVN24.

Marta Nawrocka nie popiera aborcji

Szczera, emocjonalna i prawdziwa historia z życia Nawrockiej ma być silnym argumentem za tym, dlaczego nie popiera aborcji. Problem jednak w tym, że to niebezpiecznie uproszczone spojrzenie, które nie odpowiada na skomplikowane społeczne pytania.

Prof. Dudek wymownie o Nawrockim. "Nie takie postacie w historii już rządziły tym krajem"

Słowa o "byciu przede wszystkim za życiem" brzmią dobrze w nagłówkach. Problem zaczyna się tam, gdzie osobista decyzja — podjęta w konkretnych warunkach, przy wsparciu rodziny i w zgodzie z własną wiarą — zostaje użyta jako moralna miara dla wszystkich innych kobiet. Czy politycy nie powinni patrzeć nie tylko przez pryzmat swoich doświadczeń, ale również okoliczności i otaczającej rzeczywistości? Przecież nie każda kobieta ma taki komfort jak pani Nawrocka. Wcale nie rzadko młode matki zostają kompletnie same: rodzice w ramach "kary" za nieodpowiedzialne zachowania nie chcą przykładać ręki do wychowywania wnuka, dziewczyny nie kończą szkół, nie mają środków do życia, a często też partnera u boku, który przestraszył się konsekwencji.

Najbardziej wymowna była jednak reakcja na pytanie o wyjątki — nerwowy śmiech i milczenie. Właśnie tam zaczyna się prawdziwa rozmowa o rzeczywistości: o gwałtach, o zagrożeniu zdrowia, o dramatycznych diagnozach prenatalnych. Milczenie w takiej chwili nie jest neutralne. Jest sygnałem, że łatwiej mówić o wartościach w abstrakcji niż zmierzyć się z konkretnymi tragediami, które nie mieszczą się w prostych hasłach.

Marta Nawrocka oczywiście może mieć swoje poglądy na prawo dotyczące aborcji, ale ogromne znaczenie ma to, w jaki sposób się wypowiada i z jakiej pozycji. Myślę, że warto w tym miejscu przypomnieć, że państwo i społeczeństwo nie składają się z pojedynczych doświadczeń polityków. Cudze wybory nie będą odbiciem naszych własnych i o tym mam wrażenie zapomina się w debacie publicznej. Nie tylko w temacie aborcji.

Marta Nawrocka nie będzie pierwszą damą wszystkich Polek

Swoimi wypowiedziami pierwsza dama pokazała, że nie zamierza być pierwszą damą wszystkich Polek, lecz raczej rzeczniczką jednego światopoglądu. W kraju tak głęboko podzielonym w kwestii praw reprodukcyjnych rola pierwszej damy wymaga wrażliwości na różnorodność doświadczeń.

Jednoznaczne deklaracje Marty Nawrockiej połączone z unikaniem odpowiedzi na najtrudniejsze pytania sprawiają wrażenie, jakby kobiety myślące inaczej, żyjące w innych realiach, podejmujące inne decyzje — zostały symbolicznie wypchnięte poza wspólnotę.

Co Nawrocka powiedziała o in vitro? "Nie ograniczałabym nikogo"

Warto jednak podkreślić dwa pozytywne aspekty owego wywiadu. Pierwszy dotyczy kwestii związanej z in vitro. - Nie ograniczałabym nikogo, kto nie może mieć dziecka. Sama nie byłam w takiej sytuacji, jestem mamą trójki dzieci i nie mierzyłam się z tym problemem. Nie zabraniałabym jednak innym takiej możliwości - powiedziała. Choć jednocześnie ponownie na pytanie o wsparcie przez państwo zareagowała zaskakującą prośbą o "inny zestaw pytań" i milczeniem.

Ta selektywność pokazuje, że nawet najbardziej stanowcze deklaracje światopoglądowe w praktyce okazują się bardziej złożone, niż sugerują publiczne hasła. Trudno więc nie zapytać: dlaczego w jednej kwestii możemy polegać na nowoczesnej medycynie i indywidualnej decyzji, a w drugim tej możliwości już nie ma.

Drugi aspekt, o którym warto wspomnieć to fakt, że obecna pierwsza dama na pewno nie będzie żyła w cieniu męża. Widać, że chce być aktywna i zaznacza swoją obecność w przestrzeni publicznej. To ogromna wartość, bo nawet jeśli nie zamierza interesować się problemem aborcji, to być może będzie aktywna w innych, równie ważnych obszarach. Nawrocka wielokrotnie podkreślała, że chce walczyć z hejtem i cyberprzemocą. Zapowiadała również wsparcie młodych ludzi, szczególnie tych z problemami psychicznymi. Pozostaje tylko czekać na to, aby deklaracje przestały być tylko deklaracjami.

Patrycja Ceglińska-Włodaczyk, szefowa redakcji WP Kobieta

Prowadzimy badanie dotyczące roli kobiet na rynku pracy, w relacjach i w społeczeństwie. Zachęcamy do wypełnienia krótkiej ankiety TUTAJ.

Wybrane dla Ciebie
Błąd przy gotowaniu jajek. Stracą wszystko, co najlepsze
Błąd przy gotowaniu jajek. Stracą wszystko, co najlepsze
Ustaw w ogrodzie. Zjedzą wszystkie kleszcze
Ustaw w ogrodzie. Zjedzą wszystkie kleszcze
Nie dodawaj do żurku. Zdaniem Gessler to powszechny błąd
Nie dodawaj do żurku. Zdaniem Gessler to powszechny błąd
Dziennikarz TVN pokazał kulisy. Był na wystąpieniu Nawrockiej
Dziennikarz TVN pokazał kulisy. Był na wystąpieniu Nawrockiej
Zapytali ją o jej wagę. "To inni mieli z tym problem"
Zapytali ją o jej wagę. "To inni mieli z tym problem"
Horoskop dzienny na jutro - czwartek 26 marca 2026. Baran, Byk, Bliźnięta, Rak, Lew, Panna, Waga, Skorpion, Strzelec, Koziorożec, Wodnik, Ryby
Horoskop dzienny na jutro - czwartek 26 marca 2026. Baran, Byk, Bliźnięta, Rak, Lew, Panna, Waga, Skorpion, Strzelec, Koziorożec, Wodnik, Ryby
Tak wyglądała w Białym Domu. Postawiła na modny total look
Tak wyglądała w Białym Domu. Postawiła na modny total look
Miała raka odbytu. "Walczą głównie ze sobą i wstydem"
Miała raka odbytu. "Walczą głównie ze sobą i wstydem"
Sprowadzono ją jako ciekawostkę. Szybko wymknęła się spod kontroli
Sprowadzono ją jako ciekawostkę. Szybko wymknęła się spod kontroli
W PRL-u to był rarytas. Dziś znów wraca do łask
W PRL-u to był rarytas. Dziś znów wraca do łask
Nagle zakryła twarz rękami. Zwierzę skoczyło na Tadlę
Nagle zakryła twarz rękami. Zwierzę skoczyło na Tadlę
Gdzie wyrzucić papierek po maśle? Odruchowo popełniamy błąd
Gdzie wyrzucić papierek po maśle? Odruchowo popełniamy błąd
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟