Przejmujące słowa psychiatrki. Zareagowała na wydarzenia z Oleśnicy
- Pomyślałam 'zaczęło się'. Obserwując prawicowe środowiska i to, jak eskalują nienawiść w stosunku do kobiet, obawiałam się tego, że kolejnym krokiem będą rękoczyny - mówi psychiatrka Maja Herman, która nie kryje oburzenia wydarzeniami z Oleśnicy. - To, czego doświadczają kobiety, które usłyszą taką diagnozę, jest nieporównywalne z żadnym innym cierpieniem - dodaje.