Szukali dla niego Rosjanek. Tylko w tym przedziale wiekowym
Ujawnione pod koniec stycznia materiały rzucają nowe światło na kontakty Jeffreya Epsteina z Rosją. Z korespondencji i relacji medialnych wyłania się obraz długotrwałych, zorganizowanych działań ukierunkowanych na pozyskiwanie młodych kobiet.
30 stycznia opublikowano pakiet dokumentów, z których wynika, że amerykański miliarder i przestępca seksualny konsekwentnie skupiał się na "rosyjskich dziewczynach". Dziennikarze redakcji "Vot Tak" zwracają uwagę, że Epstein wielokrotnie poruszał ten temat w rozmowach z przyjacielem Sultanem Bin Sulejmanem.
Media państwowe o ofertach z Rosji
Wątek ten pojawia się także w państwowych mediach rosyjskich. Gazeta Wyborcza, powołując się na "Gazeta.ru" opisała kulisy propozycji składanych Epsteinowi przez organizatorów konkursów piękności. Mieli oni oferować mu "najlepsze dziewczyny z całego kraju". Z kontekstu korespondencji wynika, że chodziło o dobór kobiet do kontaktów z globalnymi elitami.
Ekspert zabrał głos ws. Epsteina. Przestrzegł przed teoriami spiskowymi
Rosyjskie redakcje dotarły do fragmentów korespondencji, które budzą szczególny niepokój. W jednym z maili z czerwca 2006 roku Epstein pisał do nieznanego adresata: "Ma dwa razy po osiem lat. Nie jest blondynką. Lekcje są darmowe, a pierwszą można odbyć dzisiaj, jeśli zadzwonisz", proponując "nauczycielkę, która może uczyć rosyjskiego".
Konkursy modelek jako kanał kontaktu
Z ujawnionych maili wynika także, że w listopadzie 2011 roku Rosjanie proponowali zorganizowanie w Moskwie konkursu z udziałem modelek. W grę wchodziły nazwy "Modelka Rosji" lub "Miss Rosja". "Wcześniej wyłonimy wszystkie najlepsze dziewczyny" - pisał do Epsteina Anton Afler, zapewniając, że w selekcji wezmą udział "tony szesnastolatek".
Inicjatorom zależało na zainteresowaniu Epsteina inwestycją w rosyjski biznes modowy i wsparciem w ekspansji na rynki międzynarodowe. Konkursy miały być jednym z narzędzi nawiązania tej relacji.
Pośrednicy i rekrutacja kandydatek
To nie był jedyny sposób, w jaki Epstein poznawał młode Rosjanki. Pomagali mu pośrednicy odpowiedzialni za selekcję i organizację wyjazdów do Stanów Zjednoczonych. Gazeta Wyborcza, powołując się na redakcję "Vot Tak" opisuje Darję B. z Nowosybirska, która miała wyszukiwać kandydatki na Syberii. Skala tych działań pozostaje nieznana.
Przez lata z Epsteinem współpracowała również Wiktoria Ginsburg-Spiridonowa, agentka modelek mieszkająca w Paryżu, pochodząca z Czelabińska. "Nowa Gazeta Europa" przeanalizowała ich korespondencję, zwracając uwagę na bezpośrednie pytania w rodzaju: "czy masz dla mnie nową dziewczynę" oraz polecenia typu "załatw mi dziewczynę na Boże Narodzenie".
Wiek i wygląd jako kluczowe kryteria
Z maili wynika, że Epstein precyzyjnie określał swoje oczekiwania. Potrafił zgłaszać pretensje, gdy przedstawiona kandydatka nie spełniała zapowiadanych kryteriów atrakcyjności. We wrześniu 2013 roku, po otrzymaniu portfolio 27-letniej modelki, zapytał: "Dobrze się czujesz? 27 lat?". O 23-latce napisał natomiast: "jeśli chcesz zarabiać pieniądze na wyszukiwaniu modelek, powinnaś szukać tych w wieku od 18 do 21 lat".
W końcu agentka dostosowała się do tych oczekiwań. "Znalazłam ją cztery lata temu, kiedy miała 14 lat, teraz ma 18. Ma wspaniały charakter, bardzo mi się podoba" - pisała, rekomendując młodą modelkę.
Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach.