WAŻNE
TERAZ

Niespodziewane wyznanie Artura Boruca. "Mała depresja"

Ukrywał objawy przed ekipą programu. Mówi, co usłyszał od lekarza

Wiesław Nowobilski w jednym z odcinków ostatniego sezonu programu "Nasz Nowy Dom" trafił z planu prosto do lekarza. - Coś go piekło w klatce. Już od wczoraj czuł się źle, ale nic nie mówił. On lubi zgrywać takiego twardziela - opowiadał jego syn. Wiadomo, w jakiej dziś jest formie. Kierownik budowy skrupulatnie przestrzega zaleceń medyków.

NowobilskiWiesław Nowobilski miał problemy zdrowotne
Źródło zdjęć: © AKPA
Marcin Michałowski

Po trudnym czasie związanym ze zdrowiem, Wiesław Nowobilski wraca na plan popularnego programu Polsatu "Nasz nowy dom". Nowy sezon zapowiada się nie tylko emocjonująco, ale również z pewnymi zmianami, które mogą zaskoczyć wiernych widzów.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Martyna Wojciechowska o zmianach w telewizji TVN. Czy możemy być spokojni o jej przyszłość? "Propozycje oczywiście są"

"Nasz nowy dom": Wiesław Nowobilski wraca po problemach zdrowotnych

W 24. sezonie programu "Nasz nowy dom" widzowie mogli zauważyć nieobecność kierownika budowy podczas jednego z odcinków. Jak się okazało, Wiesław Nowobilski musiał pilnie opuścić plac remontowy z powodów zdrowotnych. Sytuacja wzbudziła niepokój fanów, ale dziś wiadomo już, że wszystko zmierza w dobrą stronę.

– Już czuję się dobrze. Zadbałem o siebie trochę. Lekarz zalecił mi schudnąć i zastosowałem się do tej rady. Może tego nie widać, ale odczuwam to po wadze i samopoczuciu. Teraz mogę się już spokojnie i pewnie angażować w następne odcinki – zapewnia Nowobilski w rozmowie z polsat.pl.

Chociaż widzowie mogą zauważyć pewne zmiany w wyglądzie kierownika budowy, to energii do pracy z pewnością mu nie brakuje. Jak sam podkreśla, poprawa zdrowia przełożyła się na większy komfort pracy, ale nie wpłynęła na jego zaangażowanie i determinację.

Chwile grozy w "Nasz nowy dom". Kierownik budowy trafił do lekarza

Do niepokojącej sytuacji doszło podczas realizacji 339. odcinka programu "Nasz nowy dom". Ekipa Elżbiety Romanowskiej gościła wtedy w miejscowości Dąbek, gdzie pomagała Iwonie i Pawłowi. Projekt metamorfozy przygotował Kuba Babik, a prace nadzorował zespół Wiesława Nowobilskiego. Niestety, w trakcie nagrań kierownik budowy poczuł się na tyle źle, że musiał natychmiast opuścić plan zdjęciowy i udać się do lekarza. Powodem była dolegliwość bólu w klatce piersiowej.

– Pojechał do doktora, bo źle się poczuł. Coś go piekło w klatce. Już od wczoraj czuł się źle, ale nic nie mówił. On lubi zgrywać takiego twardziela, ale dobrze jednak, że pojechał dzisiaj. Zobaczymy, co powie lekarz – powiedział jego syn przed kamerami Polsatu.

Kilka dni później, 20 marca, Wiesław Nowobilski opublikował oficjalne oświadczenie na Instagramie, w którym uspokoił widzów.

– Chciałem was zaprosić na dzisiejszy odcinek "Nasz nowy dom", który będzie wyjątkowy dla mnie, bo jak wiecie, na tym odcinku źle się poczułem. Ale co mi dolegało, jak to się wszystko skończyło i przede wszystkim, czy zdążyliśmy z remontem, to musicie dzisiaj oglądać – powiedział w krótkim nagraniu.

Nowy sezon programu "Nasz nowy dom" już tej jesieni

W najnowszych odcinkach "Nasz nowy dom", które pojawią się jesienią 2025 roku, ekipa programu zmierzy się z kolejnymi remontowymi wyzwaniami. Choć część osób cieszy się letnim wypoczynkiem, ekipa pracuje intensywnie nad kolejnymi realizacjami.

– Trwają prace nad nowym sezonem i kilka odcinków jest już za nami. Jak zwykle nie brakuje niespodzianek. Ostatnio szczególnie dokuczyła nam pogoda. Przy ponad trzydziestu stopniach upał naprawdę dawał się we znaki – opowiada Wiesław Nowobilski w rozmowie z polsat.pl.

To nie pierwszy raz, gdy ekstremalne warunki atmosferyczne komplikują przebieg prac remontowych. Jednak zarówno kierownik budowy, jak i cała ekipa "Naszego nowego domu" są przyzwyczajeni do tego, że plan nie zawsze pokrywa się z rzeczywistością.

– Każda budowa ma swoje niespodzianki, bo papier przyjmuje wszystko, a rzeczywistość zawsze nas czymś zaskakuje – dodaje z uśmiechem Nowobilski.

Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Klub Świadomej Konsumentki © WP Kobieta

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Wlej do pnia, a nie zostanie po nim nawet ślad. Ciężki sprzęt zbędny
Wlej do pnia, a nie zostanie po nim nawet ślad. Ciężki sprzęt zbędny
"Byłam zdradzana". Jabłczyńska dowiedziała się jako ostatna
"Byłam zdradzana". Jabłczyńska dowiedziała się jako ostatna
Od 4 lat żyje na wsi. "Nie polecam każdemu"
Od 4 lat żyje na wsi. "Nie polecam każdemu"
Mało kto dodaje do sernika. 1,5 łyżki i przestanie pękać
Mało kto dodaje do sernika. 1,5 łyżki i przestanie pękać
Jej córka zmarła po dwóch dniach. Powód wyszedł na jaw po latach
Jej córka zmarła po dwóch dniach. Powód wyszedł na jaw po latach
Nie wystawiaj jedzenia na balkon. Skutki mogą być opłakane
Nie wystawiaj jedzenia na balkon. Skutki mogą być opłakane
Gnieżdżą się w części choinek. Ekspertka ostrzega
Gnieżdżą się w części choinek. Ekspertka ostrzega
Szykują ślub. Anita z "ŚOPW" pokazała suknie
Szykują ślub. Anita z "ŚOPW" pokazała suknie
Niezwykła reakcja pasażerki na głośne dziecko. Post jest hitem w sieci
Niezwykła reakcja pasażerki na głośne dziecko. Post jest hitem w sieci
Tak pokazała się na spotkaniu z harcerzami. Kolor to hit sezonu
Tak pokazała się na spotkaniu z harcerzami. Kolor to hit sezonu
Poszła na jarmark w Warszawie. Podsumowała dwoma słowami
Poszła na jarmark w Warszawie. Podsumowała dwoma słowami
Była hitem PRL-u, dziś jemy rzadziej. Opóźnia procesy starzenia
Była hitem PRL-u, dziś jemy rzadziej. Opóźnia procesy starzenia
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇