"Nie płacę co miesiąc". Niemen szczerze o włosach
Naturalność zamiast farby i regularnych wizyt u fryzjera. Natalia Niemen w szczerej rozmowie zdradziła, dlaczego od lat nie zmienia koloru włosów i konsekwentnie trzyma się siwizny. Jak podkreśla, powodów jest kilka – od inspiracji po bardzo praktyczne argumenty.
W tym artykule:
Natalia Niemen była gościnią podcastu "Galaktyka Plotek", gdzie w rozmowie z Marcinem Wolniakiem poruszyła wiele osobistych tematów. Opowiadała o rozpadzie małżeństwa, trudnych doświadczeniach związanych z religią oraz swojej drodze zawodowej. W pewnym momencie rozmowa zeszła także na kwestie wizerunku i decyzję, która od lat zwraca uwagę fanów.
Inspiracja przyszła z zagranicy
Wokalistka nie ukrywa, że do rezygnacji z farbowania włosów zainspirowała ją znana aktorka. – Wydaje mi się, że zaczęło się od Andie MacDowell, którą zobaczyłam lata temu kilka w tej szopie srebrnej. Zainspirowało mnie to. Nie wiem, czy gdyby ten trend nie powstał, sama bym go rozpoczęła. Pewnie nie. Zainspirowało mnie coraz bardziej poszerzające się grono pań z innych krajów niż Polska, które te siwe włosy zaczęły hodować – wyznała.
Nazwisko Niemen przeszkadza jej w życiu. Nie jest w stanie wyżyć z tego co zostawił jej ojciec
Andie MacDowell pojawiła się z siwymi włosami na festiwalu w Cannes w 2021 roku, decydując się na naturalny look wbrew sugestiom swojego agenta. Ten moment odbił się szerokim echem także poza Hollywood.
Indywidualizm i świadomy wybór
Natalia Niemen zaznaczyła, że inspiracja była tylko jednym z powodów. Duże znaczenie miał także jej charakter i podejście do własnego wizerunku.
– Po drugie indywidualizm – nie przymierzając, zawsze byłam indywidualistką – podkreśliła. Dla artystki siwe włosy stały się elementem tożsamości i sposobem na wyrażenie siebie, bez podporządkowywania się oczekiwaniom otoczenia.
Ekonomia też ma znaczenie
Nie bez znaczenia okazał się również aspekt finansowy. Niemen wprost przyznała, że regularne farbowanie to spory koszt.
– Po trzecie – ekonomia. Nie płacę co miesiąc, bo to do dobrego fryzjera trzeba chodzić i dobrą farbą się farbować – zaznaczyła. Jak dodała, brak farby pozytywnie wpłynął na kondycję jej włosów.
Artystka zauważyła wyraźną zmianę w wyglądzie włosów po rezygnacji z koloryzacji. – Nabrały jakiejś takiej fenomenalnej siły. I tyle – po prostu mi się podobają – oceniła 50-latka.