Zrzuciła 70 kg. "Byłam nieszczęśliwa. Napisałam list pożegnalny do córki"
– W końcu jestem wolna od bólu. Nie muszę zarzucać nogi na łóżko, żeby założyć skarpetki. Idąc gdzieś, nie zastanawiam się już, jakie tam będą krzesła – opowiada Anna Niedużak, która podkreśla, że otyłość to choroba, a operacja bariatryczna daje szansę na wyzdrowienie.