Polka wzięła ślub w Kuwejcie. Mówi, ile dostała od państwa
Polki mieszkające w regionie Zatoki Perskiej przybliżyły zasady zawierania małżeństw w tej części świata. Choć obywatele mogą liczyć na hojne wsparcie finansowe od państwa, życie w tamtejszych rodzinach wiąże się z surowymi regułami.
W tym artykule:
W obszernym reportażu serwisu Wyborcza.pl polskie żony Kuwejtczyków opowiedziały o realiach życia w jednym z najbogatszych krajów świata. Klaudia i Monika od lat obserwują tamtejszą kulturę i zmiany zachodzące w społeczeństwie. Ich relacje pokazują, jak tradycja miesza się z nowoczesnością, zwłaszcza w kwestiach matrymonialnych i finansowych. To fascynujący obraz świata, w którym każda decyzja o założeniu rodziny jest precyzyjnie uregulowana przez prawo i religię.
Wsparcie finansowe dla nowożeńców
Osoby posiadające lokalne obywatelstwo mogą liczyć na bardzo konkretną pomoc socjalną w momencie zakładania rodziny. - Jeśli pobiera się para kuwejcka, dostaje wsparcie - 6 tys. dinarów, czyli ok. 70 tys. zł. na wesele i inne wydatki związane z ożenkiem - wyjaśniła jedna z kobiet. Doprecyzowała ona również, na jakich zasadach przyznawane są te środki: - 60 proc. tej kwoty to nieoprocentowana pożyczka spłacana po 50 dinarów miesięcznie, reszta to prezent - powiedziała.
Kleszczów, czyli polski Kuwejt
Małżonkowie mają również ułatwiony start w kwestii zapewnienia dachu nad głową. - Młode małżeństwa, jeśli wynajmują mieszkanie, dostają też dopłatę do czynszu. Mogą też złożyć wniosek o własne mieszkanie i po kilku latach dostają dom, ok. 250-300 metrów kwadratowych, albo ziemię i bezprocentową pożyczkę na wybudowanie domu lub gotowe mieszkanie. Przy czym spłaty są niewielkie. My dostaliśmy po 16 latach mieszkanie pięciopokojowe, spłacamy miesięcznie 60 dinarów, czyli ok. 700 zł - ujawniła Polka.
Zasady wielożeństwa oraz rygorystyczne warunki rozwodów
Życie towarzyskie w Kuwejcie opiera się na tradycyjnych spotkaniach w zamkniętych grupach, co dla osób z Europy bywa dużym zaskoczeniem.
- W Kuwejcie funkcjonują diwanije. Mężczyźni prawie codziennie spotykają się w swoim gronie, każdy ma w domu specjalny pokój z osobnym wejściem, toaletą, aneksem kuchennym, gdzie przyjmuje mężczyzn - opowiedziała Monika.
Kontrowersje budzi kwestia posiadania kilku żon, co wciąż jest tam dopuszczalne. - Uważam, że mężczyźni wykorzystują ten zapis, który owszem, jest w Koranie, ale dotyczył zupełnie innych czasów (...). Dzisiaj praktykowanie tego zwyczaju dla mnie jest niestosowne i nieuzasadnione - wyznała Klaudia.
Jeśli jednak w związku nie dzieje się dobrze, procedura rozstania jest bardzo specyficzna.
- Mąż musi wypowiedzieć trzykrotnie specjalną formułę. Jeśli powie to raz albo dwa (...) jest to odwracalne, ale jeśli wypowie trzy razy, rozwód staje się ostateczny - tłumaczy jedna z Polek. Po rozpadzie małżeństwa kobieta znajduje się w trudnym położeniu: - Po rozwodzie kobieta musi przeczekać trzy cykle miesiączkowe, zanim zdecyduje się na ponowne zamążpójście, żeby była pewność, że nie jest w ciąży - dodała.
Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach.