WAŻNE
TERAZ

Oto "11" na dziś? Jedna niewiadoma w składzie

Poród na sprzedaż. Niebezpieczne zjawisko przybiera na sile [OPINIA]

Popularna influencerka Andziaks opublikowała na swoim kanale na YouTubie film z narodzin syna. Jeszcze niedawno takie momenty były traktowane jako intymne chwile w gronie najbliższych. Dziś coraz częściej stają się contentem. Wydarzenie graniczne, cielesne, emocjonalne, wymagające ogromnej wrażliwości, zostało zamienione w produkt do kliknięcia.

Andziaks upubliczniła film z poroduAndziaks upubliczniła film z porodu
Źródło zdjęć: © YouTube
Patrycja Ceglińska-Włodarczyk

Do napisania tego tekstu zainspirowała mnie influencerka Kaja Gołuchowska, która w mediach społecznościowych nazwała upubliczniony poród Andziaks "feministycznym dziełem sztuki". Jestem zgoła innego zdania. Według mnie to nowy rozdział w monetyzowaniu prywatności.

Andziaks opublikowała film z porodu. Autentyczność czy kalkulacja?

Oczywiście – każda kobieta ma prawo przeżywać poród tak jak chce. Fajnie, jeśli opowiadamy o trudach związanych z porodem, ciążą, przełamujemy tabu, pokazujemy realia. Problem zaczyna się jednak wtedy, gdy granica między edukowaniem a widowiskiem zostaje zatarta. Gdy ból, lęk i pierwsze sekundy życia dziecka stają się elementem strategii zasięgowej.

"Pasja jest kobietą". Kayah ze wzruszeniem w oczach wspomina mamę: "Doznałam wielkiej straty"

W centrum całej tej historii nie stoi już tylko kobieta, ale również dziecko, które nie może się sprzeciwić. Jego pierwsze chwile życia zostają trwale zapisane w internecie. W świecie, w którym walczymy o ochronę wizerunku dzieci, o prawo do prywatności najmłodszych, trudno przejść obojętnie obok faktu, że cyfrowy ślad dziecka zaczyna się już na sali porodowej. Upublicznienie filmu z porodu to klasyczny przykład sharentingu (z ang. share – dzielić się i parenting – rodzicielstwo) – bardzo niebezpiecznego zjawiska związanego z nadmiernym publikowaniem przez rodziców zdjęć, filmów i informacji o swoich dzieciach w internecie.

Andziaks sprzedaje swoją prywatność od lat i tej machiny już nic zatrzyma. Kilkuletnia córka influencerki sama powoli staje się gwiazdą internetu, a niemal całe jej życie pokazywane jest we vlogach. Podobnie będzie z pewnością przy drugim dziecku, czego zalążkiem jest omawiany film.

Zagrożenia wynikające z publikacji wizerunku dzieci

Publikowanie w internecie tak wielu intymnych informacji na temat naszych dzieci niesie za sobą poważne zagrożenia:

- obcy ludzie zyskują dostęp do danych, które mogą być wykorzystane do kradzieży tożsamości,

- dziecko traci kontrolę nad własnym wizerunkiem i informacjami o sobie,

- treści publikowane przez rodziców mogą być później wykorzystywane do prześladowania dziecka.

To rodzi poważne pytania, które w dzisiejszych czasach stają się wręcz fundamentalne. Czy wszystko, co prawdziwe musi być upublicznione? Czy każde doświadczenie — nawet najbardziej intymne — musi być treścią do konsumowania? Uważam, że nie. Ale wiadomo – biznes musi się kręcić.

Influencerki i osoby publiczne często mówią o "autentyczności". Ale autentyczność nie musi oznaczać całkowitego obnażenia — dosłownie i w przenośni. Można mówić o porodzie, o trudach macierzyństwa, o traumach i radościach, nie zamieniając ich w pełnometrażowy spektakl. Problemem nie jest jedna kobieta i jej decyzja. Problemem jest system, który nagradza najbardziej ekstremalne formy "szczerości". Algorytmy nie premiują refleksji. Premiują szok i kontrowersje. A im bardziej intymnie, tym lepsza oglądalność.

Życie w dobie mediów społecznościowych wymaga od nas sporo refleksji. Zwłaszcza, gdy odpowiadamy za drugiego człowieka. Więc może zamiast zapytać, czy Andziaks miała prawo opublikować ten filmik – bo formalnie miała – powinniśmy zapytać: "Czy wszystko, co możemy pokazać, powinniśmy pokazywać?".

Bo być może za kilkanaście lat to nie algorytm będzie najważniejszym świadkiem narodzin. Być może najważniejsze pytanie padnie nie w komentarzach, ale w domu: "Dlaczego cały świat widział mnie, zanim zdążyłem zobaczyć świat?".

Zakłamany obraz rzeczywistości

Jest jeszcze jeden wymiar tej historii. Andziaks to osoba bogata i uprzywilejowana, która mogła pozwolić sobie na komfortowy poród w jednej z najdroższych klinik w Polsce. Dodajmy, że w ramach współpracy barterowej.

W tym miejscu standardy, komfort, dostęp do personelu i indywidualna opieka mogą znacząco różnić się od tego, co przeżywa ogromna większość kobiet w publicznych szpitalach. Dla tysięcy Polek poród to nie piękna sala, nastrojowe światło i pełna uwaga personelu. To często przepełnione oddziały, brak intymności, wielogodzinne czekanie, ograniczony dostęp do znieczulenia, brak realnego wyboru pozycji czy osoby towarzyszącej. Publikowanie luksusowej wersji porodu jako "realnego doświadczenia" może więc tworzyć fałszywy obraz rzeczywistości. Może budować nierealistyczne oczekiwania u kobiet, które i tak często wchodzą w poród z lękiem.

Wspaniale byłoby, gdy każdy szpital w Polsce spełniał najwyższe standardy opieki okołoporodowej, ale wszyscy znamy realia. Choć dzięki pracy takich fundacji jak "Rodzić po ludzku" jest znacznie lepiej i podążamy ku lepszemu, wciąż jest wiele do zmiany.

Wybrane dla Ciebie
Ma dom w Hiszpanii. "Cena nie była wcale taka wysoka"
Ma dom w Hiszpanii. "Cena nie była wcale taka wysoka"
Kolacja bez Mette-Marit. Król Harald V tłumaczył nieobecność synowej
Kolacja bez Mette-Marit. Król Harald V tłumaczył nieobecność synowej
Błąd przy gotowaniu jajek. Stracą wszystko, co najlepsze
Błąd przy gotowaniu jajek. Stracą wszystko, co najlepsze
Ustaw w ogrodzie. Zjedzą wszystkie kleszcze
Ustaw w ogrodzie. Zjedzą wszystkie kleszcze
Nie dodawaj do żurku. Zdaniem Gessler to powszechny błąd
Nie dodawaj do żurku. Zdaniem Gessler to powszechny błąd
Dziennikarz TVN pokazał kulisy. Był na wystąpieniu Nawrockiej
Dziennikarz TVN pokazał kulisy. Był na wystąpieniu Nawrockiej
Zapytali ją o jej wagę. "To inni mieli z tym problem"
Zapytali ją o jej wagę. "To inni mieli z tym problem"
Horoskop dzienny na jutro - czwartek 26 marca 2026. Baran, Byk, Bliźnięta, Rak, Lew, Panna, Waga, Skorpion, Strzelec, Koziorożec, Wodnik, Ryby
Horoskop dzienny na jutro - czwartek 26 marca 2026. Baran, Byk, Bliźnięta, Rak, Lew, Panna, Waga, Skorpion, Strzelec, Koziorożec, Wodnik, Ryby
Tak wyglądała w Białym Domu. Postawiła na modny total look
Tak wyglądała w Białym Domu. Postawiła na modny total look
Miała raka odbytu. "Walczą głównie ze sobą i wstydem"
Miała raka odbytu. "Walczą głównie ze sobą i wstydem"
Sprowadzono ją jako ciekawostkę. Szybko wymknęła się spod kontroli
Sprowadzono ją jako ciekawostkę. Szybko wymknęła się spod kontroli
W PRL-u to był rarytas. Dziś znów wraca do łask
W PRL-u to był rarytas. Dziś znów wraca do łask
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀