Zdradził ją z Angeliną Jolie. "Będę go kochać do końca życia"
Jennifer Aniston 11 lutego 2026 roku skończyła 57 lat. Aktorka nie tak dawno temu oficjalnie potwierdziła, że jest w związku z Jimem Curtisem. Wcześniej w życiu uczuciowym gwiazdy nie brakowało nagłych zwrotów akcji.
W tym artykule:
Jennifer Aniston, ikona filmowego świata, niedawno znowu trafiła na czołówki gazet dzięki swojemu życiu uczuciowemu. Aktorka oficjalnie potwierdziła związek z Jimem Curtisem – pisarzem i hipnoterapeutą. Aniston zamieściła w sieci zdjęcie pary, do którego dołączyła miłosne wyznania, co wywołało lawinę komentarzy i spekulacji w mediach.
Związek Aniston z coachem Jimem Curtisem nabiera tempa, a ich wspólne chwile są szeroko komentowane przez fanów i media. To nowy rozdział dla słynnej aktorki, która podkreśla, jak ważna jest dla niej równowaga między życiem zawodowym a prywatnym...
"Zabójcze wesele" z Jennifer Aniston i Adamem Sandlerem. Mieli przygodę życia? "Byliśmy chętni na wszystko!"
Zobacz też: Stalker wtargnął do jej domu. Żyje w strachu
Głośne małżeństwa Jennfier Aniston
Aniston była dwukrotnie żonata. Jej pierwszy mąż, Brad Pitt, pozostaje jedną z najbardziej ikonicznych postaci w jej życiorysie. Para pobrała się w 2000 roku, jednak ich związek rozpadł się pięć lat później, a rozwód odbił się szerokim echem na całym świecie. To właśnie podczas tej relacji media zwróciły wyjątkową uwagę na Aniston.
Drugim mężem Aniston był Justin Theroux, aktor, którego poznała w 2011 roku. Ich miłość trwała jeszcze kilka lat po zawarciu związku małżeńskiego w 2015 roku, jednak w 2018 roku zdecydowali się na separację. O swojej dawnej miłości Aniston mówi z dużym sentymentem.
Byli razem, aż ją zdradził. Tak mówił o ich relacji
Brad Pitt był pierwszym mężem Aniston. Aktor wdał się w romans z Angeliną Jolie, co definitywnie zakończyło jego małżeństwo z gwiazdą "Przyjaciół". - Pamiętam ten okres jako bardzo intensywny. Byłam bezbronna - przyznała później w rozmowie z "Vanity Fair" Jennifer Aniston. Na aktorkę rzuciła się kolorowa prasa.
- To była bardzo soczysta lektura dla mas. Jeśli ludzie nie mieli własnych telenowel, zostawały tabloidy (...) Będę go (Pitta - przyp. red.) kochać do końca życia (...). Musiałam sobie powtarzać: "po prostu weź się w garść, i idź dalej" - wyjawiła w wywiadzie.
Sam Pitt w jednym z wywiadów w 2011 roku określił swoje małżeństwo z Aniston jako "nieciekawe". - Próbowałem udawać, że małżeństwo jest czymś, czym nie jest - wyznał magazynowi "Parade". Później jednak sprostował te słowa.
- Jen jest niesamowicie oddaną, kochającą i zabawną kobietą, która pozostaje moją przyjaciółką. To ważna relacja, którą bardzo cenię. Nie chciałem powiedzieć, że Jen była nudna, ale że ja sam stawałem się nudny dla siebie – i to ja jestem za to odpowiedzialny - podkreślił.
Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach.