Śpią ze sobą po "skandynawsku". Decyduje się coraz więcej par
Choć zasypianie w objęciach partnera jest przyjemnością, naukowcy wskazują, że nie zawsze jest to korzystne dla zdrowego snu. Jak zatem poprawić jakość nocnego wypoczynku? Odpowiedzią może być skandynawski sposób snu, o którym opowiemy poniżej.
W tym artykule:
Czy wiesz, że jakość snu ma ogromny wpływ na nasze codzienne funkcjonowanie? Gdy brakuje nam wystarczającego odpoczynku, nastrój się pogarsza, a koncentracja spada. Ciekawostką jest fakt, że nawet dzielenie łóżka z ukochaną osobą może zakłócać nocną regenerację. Według brytyjskich badaczy wspólne spanie bywa przeszkodą w pełnym wypoczynku.
"Idealnie byłoby nieprzerwanie spać". Osteopata mówi jasno
Wspólne łóżko a wysypianie się
Raport "Great British Bedtime" ujawnia, że aż co trzeci Brytyjczyk zmaga się z kłopotami ze snem, a wspólne łóżko jest często winowajcą. Codzienne nocne nawyki, takie jak chrapanie czy nieustanne przesuwanie się kołdry, potrafią zakłócić spokój nocy.
Rozwiązanie? Spanie "po skandynawsku". Polega ono na używaniu oddzielnych kołder, co eliminuje problem ich wzajemnego zabierania, a także zwiększa komfort. Wielu zauważa, że dzięki temu są lepiej wyspani i bardziej wypoczęci.
Optymalne rozwiązanie?
Warto rozważyć również jakość materaca. Dobrze jest dobrać taki, który zapewni nocną wygodę, minimalizując nocne przebudzenia - może dobrze jest rozważyć dobranie pojedynczych materacy, indywidualnie pod nasze potrzeby? Kolejna sprawa to rozmowa o nocnych przyzwyczajeniach, jak zasypianie przy świetle, może także przyczynić się do poprawy wzajemnego komfortu.
Influencerka Shannon Sweeney, chwaląc ten sposób w swoich postach, podkreśla, że takie podejście zapewnia każdemu z partnerów idealną temperaturę do snu bez walki o pościel.
Zapraszamy na grupę FB – #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach.