WAŻNE
TERAZ

Białoruś uwolni więźniów politycznych. Media: Jest 150 nazwisk

Oceniła jej występ na Eurowizji. "Kompletnie nie rozumiem"

Emocje związane z sobotnim finałem Eurowizji 2025 jeszcze nie opadły. Justyna Steczkowska zajęła ostatecznie 14. miejsce w konkursie. Wynik reprezentantki Polski skomentowała dziennikarka muzyczna Maria Szabłowska. W rozmowie z jednym z portali nawiązała do Edyty Górniak.

Maria Szabłowska o wyniku Justyny Steczkowskiej na EurowizjiMaria Szabłowska o wyniku Justyny Steczkowskiej na Eurowizji
Źródło zdjęć: © AKPA
Aleksandra Lewandowska

W finale Eurowizji 2025, który odbył się w Bazylei, Justyna Steczkowska wystąpiła jako 15. Choć piosenka "Gaja", którą zaśpiewała, zdobyła szerokie uznanie, zgodnie z decyzją jury i głosami widzów wokalistka zajęła 14. miejsce w konkursie. Jej występ i wynik skomentowała w rozmowie ze "Światem Gwiazd" dziennikarka Maria Szabłowska.

Maria Szabłowska o wyniku Justyny Steczkowskiej na Eurowizji

- Bardzo mi żal Justyny. Ona zrobiła 150 proc. tego, co mogła. Nie popełniła żadnej skuchy, a przecież mogło się wszystko zdarzyć, mogła chociażby nogę skręcić, biegnąc na tych obcasach. Napracowała się dziewczyna niesamowicie, zainwestowała w ten konkurs całe miesiące ciężkiej pracy i treningów, nie tylko wokalnych. Kompletnie nie rozumiem, dlaczego tak jej nie doceniono - powiedziała Maria Szabłowska.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Michał Wiśniewski o kontrowersji dokoła występu Steczkowskiej na Eurowizji. "Jury nie ma oceniać, czy występ był dobry"

Dziennikarka zwróciła uwagę na jeden szczegół, związany z głosami widzów.

- Na pocieszenie można powiedzieć, że to dotyczy tylko jurorów. Ludziom Justyna się spodobała, bo to od nich dostała głównie punkty. Jedyne wytłumaczenie, jakie mi przychodzi do głowy, to to, że znowu nie trafiliśmy w gust eurowizyjny. Ten konkurs to loteria, gusta na nim nieustannie się zmieniają i trzeba trafić - dodała Szabłowska.

Wspomniała o Edycie Górniak

Maria Szabłowska podkreśliła jednak, że mimo niezadowalającego polskich widzów wyniku, nie warto rezygnować z dalszego udziału polskich wokalistów w Eurowizji.

- Absolutnie nie! Warto dalej brać udział w Eurowizji i wysyłać artystów. Może w końcu nam się uda. Już raz byliśmy tak blisko - przypomniała.

Na myśli miała oczywiście występ Edyty Górniak, która podczas Eurowizji 1994 w Irlandii zdobyła zaszczytne 2. miejsce. Jak do tej pory, to najlepszy wynik Polski w konkursie.

Zapraszamy na grupę na Facebooku - #Samodbałość. To tu będziemy informować na bieżąco o wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

© Materiały WP
Wybrane dla Ciebie
Częsty widok w komunikacji miejskiej. MPK reaguje
Częsty widok w komunikacji miejskiej. MPK reaguje
Zmysłowa stylizacja Urbańskiej. Czarna sukienka w cekiny i białe futro
Zmysłowa stylizacja Urbańskiej. Czarna sukienka w cekiny i białe futro
Tak Makłowicz robi rybę po grecku. Już nie chcę innej
Tak Makłowicz robi rybę po grecku. Już nie chcę innej
Zagrał Macierewicza. Tak mówił o swojej roli
Zagrał Macierewicza. Tak mówił o swojej roli
Konkret, który nie nadszedł. "Panie premierze, mamy dość" [OPINIA]
Konkret, który nie nadszedł. "Panie premierze, mamy dość" [OPINIA]
Hyży wybrała drapowania. Pojawiła się w sukni w najmodniejszym kolorze
Hyży wybrała drapowania. Pojawiła się w sukni w najmodniejszym kolorze
Gdzie wyrzucić puszkę po rybie? Nieświadomie popełniamy błąd
Gdzie wyrzucić puszkę po rybie? Nieświadomie popełniamy błąd
Najzdrowsza polska ryba. Bije na głowę karpia
Najzdrowsza polska ryba. Bije na głowę karpia
Nagminny błąd po zakupie choinki. Od razu straci wszystkie igły
Nagminny błąd po zakupie choinki. Od razu straci wszystkie igły
O czym rozmawiać przy wigilijnym stole? Fundacja Nowej Wspólnoty ma konkretne rady
O czym rozmawiać przy wigilijnym stole? Fundacja Nowej Wspólnoty ma konkretne rady
Najgorszy miesiąc miodowy w dziejach polskiego dworu. Królowa żałowała, że nie wróciła do ojczyzny
Najgorszy miesiąc miodowy w dziejach polskiego dworu. Królowa żałowała, że nie wróciła do ojczyzny
Spełniła marzenie męża. Chciał, by przekazała coś ich synowi
Spełniła marzenie męża. Chciał, by przekazała coś ich synowi
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟