Pił, aż tracił przytomność. "Opróżniałem butelkę czystej wódki"
Błysk fleszy, miliony na koncie tylko maskowały bolesną prawdę. W nowym filmie dokumentalnym Robbie Williams odsłania kulisy mrocznych lat 90. Choć świat widział w nim bożyszcze, on tonął w nałogach i depresji.
W tym artykule:
Robbie Williams, jedna z ikon muzyki pop lat 90., w najnowszym dokumencie o Take That otwarcie opowiada o najtrudniejszym okresie swojej kariery. Wstrząsające wspomnienia dotyczą czasu, gdy zmagając się z depresją i alkoholizmem, musiał pogodzić ogromną popularność z wewnętrzną walką, której nikt poza nim nie dostrzegał.
Robbie Williams i presja sławy
W połowie lat 90., kiedy Take That dominowali listy przebojów, presja była ogromna. Każdy koncert, wywiad czy sesja zdjęciowa wymagały nieustannej energii i perfekcji. Nie wszyscy członkowie zespołu zdawali sobie sprawę z tego, co dzieje się z Williamsem od kulis. Lider grupy Gary Barlow przyznał w dokumencie: - Nikt nie patrzył na boki, żeby zobaczyć, jak ma się reszta. Po prostu parliśmy naprzód.
Barlow dodał też, że zawsze czuł się "zażenowany", że "przegapił momenty całkowitego wykolejenia", które zaczęły się od Robbiego Williamsa. To pokazuje, że nawet wśród najbliższych współpracowników niełatwo było dostrzec objawy poważnego kryzysu psychicznego, zwłaszcza gdy wszyscy skupieni byli na sukcesie zespołu.
Walka z depresją i alkoholem
Robbie Williams przyznał w dokumencie, że w tym czasie cierpiał w głębokiej depresji i próbował uciec od emocjonalnego bólu poprzez alkohol. Piosenkarz szczerze wyznał:
- Byłem w głębokiej depresji. Wracałem do hotelu, opróżniałem butelkę czystej wódki. I piłem, aż traciłem przytomność. Miałem 19, 20 lat i byłem, wiecie, w środku szalejącego alkoholizmu. Wtedy mój alkoholizm był na najgorszym etapie.
Codzienne funkcjonowanie w zespole stało się praktycznie niemożliwe. Artysta wspominał, że pojawiał się na próbach po intensywnym piciu i nie był zdolny do pracy. - Moje ciało było pełne syfu, a głowa bolała. I nawet w najlepszych momentach trudno mi było przyswajać informacje.
W 2010 roku wrócił do zespołu po pogodzeniu się z kolegami. Rok później ponownie odszedł, by skupić się na karierze solowej. Dokument o zespole Take That jest już dostępny w serwisie Netflix.
Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach.