On na bezrobociu, ona utrzymuje dom. Jak to jest "być na garnuszku"?
Stracił pracę, wiarę we własne możliwości, ucierpiało jego poczucie męskości. Uważa, że nie sprawdził się jako mężczyzna. Jego zdaniem to on jest odpowiedzialny za utrzymanie rodziny i tym bardziej trudno mu się pogodzić, że to ona przejęła pałeczkę i odpowiedzialność za nich dwoje.