Woliński mówi o pieniądzach. Zaskakuje szczerością
W programie Michała Dziedzica "Portret" na kanale WP Lifestyle Dawid Woliński pozwolił sobie na wyjątkową szczerość. Opowiadał nie tylko o pracy i pozycji społecznej, ale też o przyjaźni, pieniądzach i tym, co w relacjach naprawdę ma dla niego znaczenie.
Dawid Woliński o tym, jak dobiera znajomych
Projektant przyznał, że nie postrzega świata przez pryzmat statusu czy rankingów. Podkreślił, że skupia się na własnej drodze i nie porównuje się z innymi. - Ja nie myślę o tym w takim aspekcie. Sam buduję swoją pozycję społeczną, sam na nią pracuję, sam się staram - wyznał.
W trakcie rozmowy pojawił się temat zarobków i środowiska, w jakim się obraca. Woliński zaznaczył, że jego znajomi mają różne sytuacje finansowe i nie ma to wpływu na relacje. - Uwierz mi, że mam znajomych, którzy nawet nie zarabiają średniej krajowej. Ja w ogóle mam bardzo małe grono przyjaciół - wyznał.
Wspomnienia dawnej przyjaciółki
Następnie projektant opowiedział o przyjaźni, która miała dla niego wielkie znaczenie emocjonalne. - Moja przyjaciółka - niestety już świętej pamięci - pracowała w redakcji, była edytorką zdjęć, pracowała przez wiele lat. Tam nie zarabia się kokosów. Spłacała jeden kredyt, drugi kredyt, a mimo tego ostatnie 15 lat jej życia się przyjaźniliśmy i byliśmy bardzo blisko - wyznał.
Podkreślił, że dla niego prawdziwa przyjaźń nie opiera się na korzyściach. Najważniejsze jest dla niego wsparcie i szczerość, nawet jeśli przybiera formę krytycznego komentarza.
- Nie myślałem, co ona mogła mi załatwić? Co ona mogła mi zrobić? Nic, po prostu dać mi trochę mądrości życiowej, bo była starsza ode mnie. Skomentować czasem: "Weź się ogarnij. Oszalałeś. Super. Niefajne. Fajne" - mówił Woliński.
Zobacz cały wywiad na kanale WP Lifestyle.
Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach.