Mąż związał się ze studentką. Teraz razem ją odwiedzają

5 sierpnia 2025 roku aktorka Barbara Sołtysik kończy 83 lata. Historia jej relacji z Janem Englertem to dowód, że nawet po rozwodzie można pielęgnować szacunek. Dziś aktor i jego obecna żona, Beata Ścibakówna, regularnie odwiedzają jego byłą partnerkę, wspierając ją w chorobie.

Barbara Sołtysik wciąż jest odwiedzana przez byłego mężaBarbara Sołtysik wciąż jest odwiedzana przez byłego męża
Źródło zdjęć: © AKPA
Marcin Michałowski

Choć od lat nie pojawia się już na ekranie, jej życie wciąż budzi zainteresowanie – nie tylko ze względu na artystyczny dorobek, ale również przez niecodzienne relacje rodzinne. Dziś mieszka w ośrodku opieki, gdzie regularnie odwiedza ją były mąż Jan Englert… razem z obecną żoną, Beatą Ścibakówną.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Joanna Senyszyn o swojej witalności.

Barbara Sołtysik i Jan Englert: Spontaniczny ślub i rodzinne życie

Barbara Sołtysik to postać doskonale znana widzom starszego pokolenia. Urodziła się w 1942 roku w Wadowicach, a jej droga zawodowa prowadziła przez prestiżowe sceny, m.in. Teatr Współczesny i Teatr Polski. Na ekranie można ją było oglądać w kultowych produkcjach takich jak "Stawka większa niż życie", "Dom", "Tato" czy popularnych "Barwach szczęścia".

Początkowo marzyła o karierze baletnicy, ale po maturze postawiła na aktorstwo. To właśnie podczas studiów w warszawskiej PWST poznała Jana Englerta – przyszłego wybitnego aktora i reżysera. Młodzi zakochali się bez pamięci, a ślub wzięli już na drugim roku. Skromna ceremonia odbyła się w tajemnicy, bez udziału rodziny.

Ich życie szybko nabrało tempa – w 1970 roku powitali na świecie syna Tomasza, a trzy lata później bliźniaczki Katarzynę i Małgorzatę. Sołtysik w pewnym momencie wycofała się z kariery, skupiając na wychowywaniu dzieci. Tymczasem jej mąż coraz mocniej rozkwitał zawodowo – scena, reżyseria, zarządzanie teatrem… To wszystko sprawiło, że ich drogi zaczęły się rozchodzić.

Barbara Sołtysik i Jan Englert – miłość, rozwód i... lojalność po latach

Po 33 latach małżeństwa, w 1994 roku, para postanowiła się rozstać. Niedługo potem Englert związał się ze swoją studentką, Beatą Ścibakówną, z którą jest do dziś. Choć media rozpisywały się wtedy o "zdradzie" i "porzuceniu żony z dziećmi", rzeczywistość była bardziej skomplikowana.

"Umówiliśmy się z żoną, że nie rozstaniemy się, dopóki dzieci nie będą dorosłe. I tak się stało. Nie przeszkodziło to wszystkim mediom pisać, że 'zostawił żonę z trojgiem dzieci'. Moje dzieci miały już wtedy 20 lat" – mówił Englert na początku 2024 roku w rozmowie z Marcinem Prokopem na antenie TVN.

W wywiadzie dla "Tygodnika Agora", Barbara Sołtysik przyznała po latach, że ich rozstanie nie wynikało tylko z życiowych obowiązków:

"On chciał być zawsze ceniony, a ja – lubiana. I udało się nam. Ja mam mnóstwo przyjaciół, on był świetnym rektorem Szkoły Teatralnej w Warszawie, a teraz doskonale zarządza Teatrem Narodowym. Nasze drogi się jednak rozeszły".
Jan Englert i Beata Ścibakówna
Jan Englert i Beata Ścibakówna © AKPA

Barbara Sołtysik – dziś walczy z chorobą, ale nie jest sama

Od 2015 roku aktorka zmaga się z poważną chorobą neurologiczną. Choć dokładna diagnoza nie została nigdy ujawniona, nieoficjalnie mówi się o problemach z pamięcią.

"Dziś jej codzienność to strzępy obrazów, które rozmazują się w zakamarkach niepamięci. Przeszłość już nigdy jej nie dotknie, nawet we wspomnieniach" – informował jeden z bliskich w rozmowie z "Życiem na gorąco".

Obecnie Barbara Sołtysik przebywa w specjalistycznym ośrodku, gdzie może liczyć na pomoc dzieci i byłego męża. Co więcej – Jan Englert nie pojawia się tam sam. Towarzyszy mu jego obecna żona, Beata Ścibakówna. "Fantastycznie to zorganizowali" – powiedziała pracownica placówki w rozmowie z "Rewią".

Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Klub Świadomej Konsumentki © WP Kobieta

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Źródło artykułu: WP Kobieta
Wybrane dla Ciebie
"Już nie przesadzajmy". Ksiądz jasno przed Wielkim Tygodniem
"Już nie przesadzajmy". Ksiądz jasno przed Wielkim Tygodniem
Tyle płacą za sprzątanie. Znamy stawki
Tyle płacą za sprzątanie. Znamy stawki
Kardiolożka wskazała dwa produkty. "Są moim głównym pożywieniem"
Kardiolożka wskazała dwa produkty. "Są moim głównym pożywieniem"
Zastąpi kultowe pelargonie? Nowy wiosenny hit balkonów
Zastąpi kultowe pelargonie? Nowy wiosenny hit balkonów
Zostawiasz otwarte drzwiczki po pieczeniu? Lepiej szybko przestań
Zostawiasz otwarte drzwiczki po pieczeniu? Lepiej szybko przestań
Przyjaciółka wspomina jej ostatnie miesiące. "Nie mogła się pogodzić"
Przyjaciółka wspomina jej ostatnie miesiące. "Nie mogła się pogodzić"
Mocny apel Olejnik. Opublikowała nagranie z piłkarzami
Mocny apel Olejnik. Opublikowała nagranie z piłkarzami
Horoskop dzienny na jutro - piątek 27 marca 2026. Baran, Byk, Bliźnięta, Rak, Lew, Panna, Waga, Skorpion, Strzelec, Koziorożec, Wodnik, Ryby
Horoskop dzienny na jutro - piątek 27 marca 2026. Baran, Byk, Bliźnięta, Rak, Lew, Panna, Waga, Skorpion, Strzelec, Koziorożec, Wodnik, Ryby
Chce się zdiagnozować. Zaapelował do psychiatrów i terapeutów
Chce się zdiagnozować. Zaapelował do psychiatrów i terapeutów
Włosi uwielbiają, Polacy unikają. Opóźnia procesy starzenia
Włosi uwielbiają, Polacy unikają. Opóźnia procesy starzenia
Wrzuć trzy kulki do spłuczki. "Wyżrą" cały kamień
Wrzuć trzy kulki do spłuczki. "Wyżrą" cały kamień
"Publiczne upokorzenie". Takie słyszała pytania od dziennikarzy
"Publiczne upokorzenie". Takie słyszała pytania od dziennikarzy
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇