Niewolnice mazideł

Magdalena Andrzejczyk / 27.12.2011
wp.pl>
 AAA
Niewolnice mazideł
Typowy mężczyzna wieczorem bierze prysznic, wskakuje w piżamkę/podkoszulek czy w czym on tam odjeżdża w słodki sen. Typowa kobieta wykonuje szereg czynności, które związane są z oczyszczaniem, nawilżaniem, natłuszczeniem lub ujędrnieniem każdego skrawka ciała. Jeśli o tym zapomni, konsekwencje mogą być katastrofalne. No bo kto chciałby mieć stopy jak tarka?
Jest pewna firma kosmetyczna, która specjalizuje się reklamach, które mają na celu odarcie nas z wszelkich złudzeń. Wydaje ci się, że wyglądasz względnie dobrze? No, ale popatrz uważnie w lustro. Widzisz ten cellulit? I tuż obok widnieje zdjęcie nogi ze skórą jak u słonia, wieeeeeeeelkie udo ze skórą tak wygniecioną, że aż oczy bolą; żadne tam nierówności skóry i wgłębienia, tylko kratery i doliny.
Pięty? No przypatrz się, papier ścierny tam masz, to znaczy jeśli nie ma naszego kremu. Są też reklamy innych firm pokazujące co się stanie, jeśli nie wklepiemy sobie co wieczór pod oczy czegoś za minimum 50 zł. Zamienimy się szybko w pomarszczone jak rodzynki staruszki, jeśli nie zaczniemy szybko akcji antystarzeniowej.

Tu coś na łokcie, to jest na szyję, tu krem na pięty, jeszcze coś pod oczy, serum, balsam ujędrniający na zmianę z mazią antycellulitową, coś na biust - żeby tak nie opadał (a co właściwie innego miałby robić!), krem do rąk i paznokci plus maseczka, no i może trochę parafiny dla gładkości, szampon taki i owaki, odżywka, maseczka na głowę i jeszcze jedwab na koniec. I gotowe. Nagle robi się z ciebie całkiem znośna babka!

Jest tylko jeden kruczek. Musisz odbębniać ten rytuał codziennie. Nieustannie. Bo pierwsze efekty pojawiają się dopiero po kilku tygodniach, a potem trzeba je utrwalać, a jak tylko przestaniesz, to bach! I w jednej sekundzie znów tarka i udo słonia.

Zdarzyło mi się kiedyś ustawić w rządku te wszystkie specyfiki. Gdybym codziennie miała wsmarować w siebie jedną trzecią tego cholerstwa, przeniosłabym sypialnię do łazienki. Po prostu po zakończonym rytuale nie miałabym siły na targanie się z powrotem do wyra.

1 2 z 2 następna
oceń
14
2
Podziel się



Galerie

  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [0]
~edyta [2012-04-25 15:22]

Ja juz sie nieraz przekonałam o tym ze jednak kremy działaja albo wolno albo wcale. Dlatego najlpiej sie zdecydowac juz na konkretny zabieg, tak jak ja to zrobiłam w przypadku cellulitu. Zdecydowałam sie na zabieg cellucare.Stymuluje on redukcję tłuszczów i przekształca je w źródło energii. Ponadto, pierwiastki śladowe maksymalizują aktywność odpowiednich enzymów.Wiec efekty widac niemal od pierwszego zabiegu.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~sylwia [2012-03-17 19:24]

Ja już dawno postanowiłam sie rozstać z takimi mazidłami i wszelkimi balsamami a postawiłam na dobry i skuteczny zabieg jakim jest cellucare.Zawiera on mieszankę skutecznych składników, a jej oczywiste rezultaty są widoczne gołym okiem na różnych etapach: Eliminowane są obszary składowania tłuszczu, co poprawia zarys sylwetki. I takich efektów oczekuje kazda z nas.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~xxx [2011-12-31 15:42]

miało być od bardzo dawna... ;)

odpowiedz

Ocena: +8 [8]
~xxx [2011-12-31 15:40]

Do autorki, to najlepszy tekst jaki czytałam do bardzo dawna na tym portalu. Ja to obie wydrukuję i jeszcze zrobię kilka kopii. Pozdrawiam.

odpowiedz

Ocena: 0 [2]
~noname [2011-12-27 22:30]

niestety w dzisiejszych czasach trzeba byc szczuplym, ladnie wygladac . Niewazne czy jestes sprzataczka czy architektem. Ja lubie miec duzo kosmetykow, bo uwielbiam gladkie, miekkie i lsniace wlosy jak i skore. To normalne,ale w kremy wyszczuplajace nie wierze i na mnie nie zarobia. Wystarczy gabka i zimne prysznice aby miec jedrne i bez cellulitu uda oraz posladki.

odpowiedz

Ocena: +7 [11]
~AM [2011-12-27 18:45]

najgłupsze reklamy kosmetyków i jeszcze głupsze co im ulegają.

odpowiedz

Ocena: +20 [22]
~obserwatorka [2011-12-27 17:32]

Tak bardzo chcemy być cacy, slim, fit i bjutiful, że zapominamy czasami uruchomić szare komórki... najlepszy fragment:):)

odpowiedz

Zobacz w innych serwisach

miejsce #10
Marina Łuczenko Piosenkarka