Jak przeżyć rozpad związku? Kilka ważnych zasad!

Aleksandra Pielechaty / 21.10.2010
wp.pl>
 AAA
Jak przeżyć rozpad związku? Kilka ważnych zasad! fot. Jupiterimages
- Przykazania rozwódki? Nie pracuj więcej niż musisz, nie pij do lustra i nie dzwoń do byłego męża – śmieje się Joanna, pięćdziesięciodwuletnia dentystka po dwóch rozwodach. Po pierwszym rozwodzie (małżeństwo z kolegą ze studiów na trzecim roku) została sama z małym Kubą. Po drugim rozwodzie złapała się na myśli: „Jezu, jak dobrze” i wysłała byłemu mężowi (najlepszy w mieście protetyk) butelkę whisky. – Nie ma jakichś specjalnych przykazań dla rozwódki. To poradnikowa bzdura. Tych 10 podstawowych z dekalogu to i tak za dużo na rozwód.
10 złotych rad? To bzdura!
Joanna jest sceptyczna co do złotych rad, które sprzedają rozwodnikom popularne poradniki, leczące umęczone dusze. Co innego Karolina, która przypomina serialową Charlotte z „Seksu w wielkim mieście”. Też miała piękny ślub, idealny apartament z zasłonami dobranymi pod kolor obić foteli i małżeństwo, które nie wytrzymało dwóch lat.
– Przeczytałam wszystkie możliwe poradniki, jakie ukazały się na polskim rynku i te najważniejsze angielskojęzyczne, które hurtem zamawiałam. Przerobiłam dwóch psychoanalityków i kurs radykalnego wybaczania. Pisałam afirmacje: „Jesteś najlepsza. Ktoś na Ciebie czeka. Szczęście jest blisko” i chodziłam na kurs odzyskania oddechu.- Karolina wyznaje, że wystarczył jeden moment, kiedy zobaczyła byłego męża roześmianego i zrelaksowanego w towarzystwie zgrabnej brunetki w ciąży, by wszystkie afirmacje i uczone rady, które zdobyła na drogich kursach szlag trafił. – Możesz mozolnie budować na nowo pewność siebie, czytać poradniki i stosować się do rad psychologów, ale wystarczy mała rzecz i wszystko pryska.

- Dla wielu osób zakończenie związku, zwłaszcza nagłe, wiąże się z ogromnym bólem. – mówi Artur Król, psycholog i coach, specjalizujący się w pracy nad pewnością siebie oraz nieszczęśliwym zakochaniem - Moje klientki w takiej sytuacji często mówią o poczuciu pustki w życiu, o tym, że nie mają po co żyć. Choć może to brzmieć nieco „definitywnie”, tak naprawdę opisują dokładnie to, co dzieje się w takiej sytuacji w ich głowie.

1 2 3 z 3 następna
oceń
2
0
Podziel się



Galerie

  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: +1 [3]
~Orzeł 7 [2010-10-21 13:40]

Smutek
Jest bardzo ciężko, najgorzej jak się wszystko spieprzyło z własnej winy a ta osoba mieszka obok Ciebie, rozwija się i rozkwita przy kimś innym.Chce się wyć jak pies.Walka została już przegrana o nią.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: -1 [1]
~Samotna pośród milionów [2010-12-06 14:29]

POMOCY
Po 16 latach rozwód!Mąż zamienił mnie na koleżankę z pracy!Pełne zaskoczenie!Emocjonalnie zbieram się do kupy od 5 lat.Gdy odchodził maż zostawił 14 letniego syna bez jakiegokolwiek tłumaczenia.Mijają lata ,syn ma 19 lat Ojciec zupełnie o nim zapomniał,syn ma ogromne kłopoty w szkole i akcptacją świata! BUNT BUNT! Ze złości na ojca a ja ponosze konsekwencje tego !!! ale jak poradzić sobie z nastolatkiem.Wraz z jego odejsciem ,odeszło poczucie własnej wartości,bezpieczeństwa i lęk przed światem ! .. i płacze z bezradności! Jedno wiem napewno nie kocham już byłego męza i napewno nie chce aby kiedykolwiek wrócił ... chciałabym znowu poczuć się kobieta i znowu się uśmiechać ,ale samam tego nie potrafię udźwignąć ..szukam pomocy ,może psychiatry?..... WSZYSCY ZNAJOMI ZNIKNĘLI razem z tamtym życiem

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: -8 [10]
~kasia [2011-07-03 17:23]

Jak się liczy i szanuje faceta to i on jest inny.U koleżanek doszło do zdrady z powodu niezabrania partnera na badania ginekologiczne jak to jest normalne w innych państwach.Wyśmiały swych facetów oni w rewanżu je zdradzali.Ja mam męża podczas badań ginekologicznych przy sobie bo jest prawo pacjenta które zezwala na partnera podczas badań a ginekolog nie ma nic do gadania kto jest przy mnie chyba że chce być ukarany!.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [2]
~jo [2010-10-26 09:30]

smutek
a ja dorosła kobieta /tez wyglada na mniej lat niz mam/ ciagle jestem smutna i popłakuje prawie 20 lat po tym jaj zostawil mnie nagle maz. taka sytuacja ja jeszcze pelna uczyc a on juz nie. ostatnio 5 lat wstecz spotkalam mezczyzne i tez mnie zostawil tak ot tak. boje sie ludzi!!!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [4]
~Orzeł 7 [2010-10-21 13:53]

Smutek
Jest bardzo ciężko, najgorzej jak się wszystko spieprzyło z własnej winy a ta osoba mieszka obok Ciebie, rozwija się i rozkwita przy kimś innym.Chce się wyć jak pies.Walka została już przegrana o nią.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~smutna [2010-11-24 17:48]

smutna;(
ja tez mialam chlopaka policjanta i oni sa chyba wszyscy tacy sami. zdradzał mnie i klamał a rozstal sie ze mna wmawiajac mi że mam zly charakter i że do siebie nie pasujemy. prawda okazała sie inna ale on sie juz do niej nie przyznal. strasznie mnie to boli i sobie nie radze i nie wiem czy kiedyś ułoże sobie życie. najgorsze jest to że nie moge przestać o nim myśleć i bardzo tęsknie. ja juz wariuje;( co robić?

odpowiedz

Ocena: +2 [4]
~ania [2010-10-21 20:51]

smutek?
Rozwód to najcudowniejsza "rzecz" na świecie!!!! jestem po nim już 19 lat.Wcześniej mój mąż policjant pił,zdradzał,bił mnie i nasze dzieci. Dziś mając 50 lat wyglądam lepiej niż mając 30.Ja wniosłam pozew i to było najlepsze co mogłam zrobić dla dzieci i siebie. Jeżeli jesteście świeżo po rozstaniu i cierpicie z tego powodu to pomyślcie tylko czy ta osoba jest tego warta skoro wasze życie potoczyło się tak,że zostałyście same.Nie wiecie też kim za kilka lat mógłby się okazać Wasz ukochany,gdyż ludzie się zmieniają. Życie jest piękne!!!! nie warto go marnować w toksycznym związku :)

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +4 [4]
~Odette [2010-10-21 19:30]

Nadzieja
Jestem jedną z tych kobiet które zaczynają od nowa... Trzy lata bycia razem,wspólne plany... A potem okazuje się że mój ukochany poczyna sobie na boku z koleżanką z pracy.Nie dość że zdradzał to okłamywał bez mrugnięcia okiem. Na początku straszny szok,że człowiek którego wydawać się mogło znałam bardzo dobrze jest zdolny do takiej obłudy.A potem gonitwa myśli,co będzie dalej,zero perspektyw, bo z tym człowiekiem wiązałam wielkie nadzieje...przyszłość jawiła mi się jak wielka czarna dziura. Ale to ja zakończyłam związek.Dotarło do mnie że skoro zdradził,to nie kochał ,a jeśli nie kochał to szkoda mojego czasu,energii i uczucia dla takiego typa.Całe szczęście miałam przy sobie osoby którym mogłam się wyżalić,które mówiły " Będzie dobrze", wtedy nie wierzyłam w to ,bo było mi ŹLE ! Każdą stratę trzeba przeboleć.Nie ma cudownego leku który uleczy naszą duszę,ale nie zamykajmy się przed ludźmi to oni są pomocą w takich sytuacjach.Kochane dziewczyny zawsze gdzieś wschodzi słońce!

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +2 [2]
~aśka [2010-10-21 15:11]

JEST CIĘŻKO,ALE..
JESTEM 2 LATA PO ROZWODZIE .MĄŻ ZOSTAWIŁ MNIE DLA ŻONY SWOJEGO PRZYJACIELA .BYŁO MI BARDZO CIĘŻKO ,GDYBY NIE ZNAJOMI I RODZINA PEWNIE NIE BYŁO BY MNIE JUŻ NA TYM ŚWIECIE.PRZEŻYŁAM TO STRASZNIE ,LECZYŁAM SIĘ PSYCHICZNIE,ALE WYSZŁAM Z TEGO.POMIMO TO ŻE MÓWIŁAM IŻ NIE CHCE ŻADNEGO FACETA,POZNAŁAM PRZEZ PORTAL BARDZO SYMPATYCZNEGO I Z POCZUCIEM HUMORU KOLEGE.MIESZKAMY ZE SOBĄ I JEST MI Z NIM BARDZO DOBRZE.TERAZ MAM SATYSFAKCJE Z TEGO ŻE MÓJ BYŁY MA STARE,BEZ GUSTOWNE CZUPIRADŁO ,A JA UWAŻANA JESTEM ZA ELEGANCKĄ KOBIETKĘ.MÓJ BYŁY RÓWNIEŻ SIĘ PRZY NIEJ ZMIENIŁ (NA GORSZE) I JEST MI Z TYM DOBRZE.NAJWAŻNIEJSZE JEST TO ŻE JEST KTOŚ KTO POTRAFI MNIE SZCZERZE KOCHAĆ ,A NIE JAK TO USŁYSZAŁAM PO 13 LATACH MAŁŻEŃSTWA BYĆ MNĄ ZAŚLEPIONYM,I NIESZCZĘŚLIWYM.NIE ZAŁAMUJCIE SIĘ KOBIETKI ,IDZCIE DO PRZODU ,A CI KTÓRZY ZOSTAWILI NIE ZBUDUJĄ SZCZĘŚCIE NA NASZYM NIESZCZĘŚCIU.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Kontrast [2010-10-21 14:49]

świetny artykuł !!
Ja dochodziłam do formy półtora roku po rozstaniu, pod długoletnim związku. Nie wsparł mnie nikt, bo będąc w związku pozwoliłam sobie na utratę wielu cennych kontaktów. żyłam dla pana i z myślą o panu, błąd potwór, jak związek szlag trafił, ja zostałam z pustką, on wymienił sobie łóżko "na biegu" nas kobiet, pech, jest więcej, nie miał żadnego problemu z pocieszeniem się, ja, choć atrakcyjniejsza od niego, o niebo - nadal sama. Ale nie szkodzi. Wprawdzie przeżywałam huśtawkę emocjonalną i to straszną, to jednak DAŁAM RADę i dziś - jestem wyzwolona z uczuć, a pana na ulicy mijam z uśmiechem. No cóż - CZAS LECZY RANY i to jest ten jedyny lekarz i lekarstwo, które w takich wypadkach pomaga. Innego - moim zdaniem - nie ma ! Dziś jestem na tym etapie, że myślę w ogóle zostać sama, ponieważ wokół nie widzę kompletnie NIKOGO atrakcyjnego. NIKOGO. Przez półtora roku miałam sporo czasu, by rozejrzeć się wokół, a "na siłę" to może nie, bo na siłę- to potem szybciutko rozstanie, a jeszcze NIE ZAPOMNIAŁAM, jak to boli. Także Dziewczyny trzymajcie się, fakt posiadania spodni koło siebie, nie świadczy o wartości kobiety, a jak dobrze zorganizujecie się i zmobilizujecie przynajmniej 2 sensowne dziewczyny do wyjścia do kina, na drinka, na basen czy spacer, - no to naprawdę SPOKO można przeczekać okres - kiedy wokół nie ma sensownego Misia, więc nie ma co się ładować w COKOLWIEK, tylko sobie spokojnie poczekać na LEPSZE czasy. Pozdrawiam wszystkich Singli, życzę szerokiej drogi, ostrożnie na zakrętach.... Kontrast.

odpowiedz

planer ślubny

Twoja historia

opisz swoją historię

Najczesciej czytane

Dlaczego on nie chce ślubu?

Jestem ze swoim facetem pięć lat, ale po ponad dwóch latach rozstaliśmy się na 5 miesięcy, po czym wróciliśmy do siebie, na nowo zamieszkaliśmy razem i żyliśmy szczęśliwie. Postanowiliśmy postarać się o dzidzie, oboje bardzo tego pragnęliśmy, staraliśmy się jakoś cztery miesiące, zaszłam w...

więcej

Mój chłopak mnie zaniedbuje

Jestem młodą dziewczyną, mam 21 lat. Od 7 miesięcy jestem z moim chłopakiem, studentem informatyki. Nie jest on typowym informatykiem przyklejonym do komputera. Jest też sportowcem i ma wiele innych zainteresowań.

więcej

Jak żyć z alkoholikiem?

Moja historia jest smutna, zaczynała się pięknie... spotkaliśmy się nad morzem, jak dwie połówki jednego jabłka, były oświadczyny. Potem mi powiedział, że pił, ale ma to za sobą i nigdy więcej tego błędu nie popełni... Był piękny ślub, trzy lata spokoju, a później nieudane starania o...

więcej

Zobacz w innych serwisach