fot. Eastnews
Nasze hity
W show biznesie mówi się jednak, że tylko naprawdę odważny mężczyzna będzie chciał umawiać się z Adele. Ona sama, choć nie zaprzecza skłonnościom do dramatyzowania oraz popadania w skrajności od „kocham cię” do „wynoś się z mojego domu”, twierdzi, że jest świetnym materiałem na żonę. „Zrobiłabym wszystko dla swojego mężczyzny. Potrafię poświecić mu mnóstwo uwagi, świetnie gotuję, jestem zabawna i w przeciwieństwie do większości kobiet... zawsze mam ochotę na seks.” – powiedziała.
Adele i Simon poznali się w zeszłym roku. „Jest wspaniały – mówi o wybranku gwiazda. – Gdyby nie on, nie wiem, jak zniosłabym operację. Dba o mnie i jest ze mnie dumny. Nie obchodzi go, co myślą inni.” To dobrze, bo gdy wyszło na jaw, kto jest partnerem wokalistki, nie obyło się bez plotek i skandalu. Prasa donosiła, że Konecki jest żonaty i ma córeczkę. Jakkolwiek informacja o dziecku jest prawdziwa, to pierwszą wyssano z palca. W jedynym oficjalnym oświadczeniu Adele napisała, że Simon Konecki jest rozwiedziony od czterech lat. Polskich fanów wokalistki dodatkowo zelektryzowało znajomo brzmiące nazwisko Simona. Nie ma jednak potwierdzonych informacji o jego nadwiślańskich korzeniach.
Po rozdaniu Grammy głośno zrobiło się również o przerwie w karierze, podczas której artystka miała skupić się na życiu prywatnym. Jak twierdzi, jej związki rozpadały się również przez nawał pracy. W ostatnich doniesieniach informuje jednak, że przerwy nie będzie i jest gotowa wkrótce wrócić do studia. Czy nowa płyta rzeczywiście będzie odzwierciedleniem stanu ducha szczęśliwie zakochanej artystki?

bez cenzury

















