Rozsądna laska nie poluje na tatusiów rodziny, bo wyrywanie takiej marchewki jest brudną robotą, więc po co, skoro świat roi się od singli.
Nasze hity
Jest zblazowanym dyletantem, który w kabriolecie od marca do listopada jeździ koło modnych pubów. Przy okazji wozi kolegę, który też się lansuje. W Warszawie jest ich pełno i zawsze martwię się, że dostaną udaru, bo są łysi, a ciągle nie wymyślono wystarczająco odjazdowego nakrycia głowy dla tych ofiar autoprezentacji.
Singiel ma notes jak balon, wypełniony telefonami przeróżnych lasek. Osobno te z Trójmiasta, osobno z Krakowa. Miejscowe podzielone na dzielnice. Łatwiej i bliżej, jak się jest u znajomych na Mokotowie, to dzwoni się na Mokotów. Odległe Bielany zostawiamy na inną okazję. Laska dla Singla jest bannerem, w stosunku do którego nie ma żadnych obciachowych zobowiązań i miło, gdy żyje ona w przeświadczeniu, że nie jest w potężnym winogronie.



















