Kobiety w sportach motorowych

„Powinny być zawsze ubrane na biało. Tak jak inne sprzęty gospodarstwa domowego” – w ten drwiący sposób Bernie Ecclestone, potężny szef Formuły 1, komentował kilka lat temu pomysł udziału kobiet w prestiżowych wyścigach. Dziś panie coraz śmielej pukają do bram F1, a także bez kompleksów rywalizują z mężczyznami w innych sportach motorowych.

2

- Powinny być zawsze ubrane na biało. Tak jak inne sprzęty gospodarstwa domowego - w ten drwiący sposób Bernie Ecclestone, potężny szef Formuły 1, komentował kilka lat temu pomysł udziału kobiet w prestiżowych wyścigach. Dziś panie coraz śmielej pukają do bram F1, a także bez kompleksów rywalizują z mężczyznami w innych sportach motorowych.

Na początku marca rozpoczął się kolejny sezon Formuły 1 i zmagań najlepszych kierowców świata. W ich gronie znalazła się Susie Wolff, która na razie pełni rolę testerki bolidów w legendarnym zespole Williams. 32-letnia Szkotka ma występować w sesjach treningowych podczas weekendów wyścigowych F1, choć nie ukrywa, że jej marzeniem jest awans na pozycję jednego z dwóch głównych kierowców brytyjskiej stajni.

Susie już w dzieciństwie ścigała się w zawodach kartingowych, często pokonując także chłopaków. Ma za sobą przygodę w Formule Renault, Formule 3 oraz niemieckiej zawodach z cyklu DTM. Trzy lata temu poślubiła Toto Wolffa, szefa zespołu Mercedes GP, co bez wątpienia otworzyło przed nią wiele drzwi w Formule 1.

Susie Wolff wierzy, że wkrótce otrzyma szansę rywalizacji z najszybszymi kierowcami świata. Jednocześnie zapowiada porzucenie sportu, gdy zostanie mamą. - Nie mogłabym funkcjonować wiedząc, że ryzykuję zdrowie, gdy w domu jest dziecko, które mnie potrzebuje. Uwielbiam wyścigi i cieszę się swoim aktualnym życiem, ale wiem, że kiedyś przyjdzie czas, w którym chęć posiadania potomka będzie silniejsza niż moje uwielbienie do rywalizacji na torze - mówi w rozmowie z „The Telegraph”.

Śmierć Marii

Dla wielu osób (zwłaszcza mężczyzn) udział kobiet w wyścigach Formuły 1 wciąż wydaje się abstrakcyjny, jednak warto pamiętać, że płeć piękna już ponad pół wieku temu otworzyła swój rozdział w najbardziej prestiżowej dyscyplinie sportów motorowych. W latach 1958-59 Włoszka Maria Teresa de Filippis wystartowała w pięciu wyścigach F1. Ukończyła tylko jeden – podczas Grand Prix Belgii dojechała do mety na 10 miejscu, siedząc za kierownicą bolidu Maserati. W następnych latach swoich sił próbowały: Lella Lombardi, Divina Galica, Desire Wilson i Giovanna Amati. Jednak tylko pierwsza z nich odnotowała mały sukcesik, zajmując szóstą pozycję podczas GP Hiszpanii w 1975 r. Pozostałym kobietom nie udało się nawet zakwalifikować do startu w żadnym wyścigu.

Jednak w ostatnim czasie świat F1 coraz bardziej otwiera się na kobiety, które na razie występują głównie w charakterze kierowców testowych. Oprócz Susie Wolff duże nadzieje wiązano z Marią de Villotą. Hiszpanka została zaproszona do współpracy przez zespół Marussia. Niestety, w lipcu 2012 r. doszło do koszmarnego wypadku – bolid prowadzony przez Marię uderzył w ciężarówkę ze sprzętem. Dzielna kobieta doznała wówczas poważnych obrażeń głowy i straciła prawe oko. W październiku ubiegłego roku znaleziono ją martwą w hotelowym pokoju w Sewilli. Śmierć była konsekwencją urazów neurologicznych, spowodowanych wypadkiem.

„Czapki z głów”

O Formule 1 marzy również największa obecnie damska gwiazda sportów motorowych – Danica Patrick. W 2008 roku Amerykanka, jako pierwsza kobieta, wygrała wyścig w ramach prestiżowej serii IndyCar. Rok później ukończyła na trzecim miejscu legendarne zawody Indianapolis 500. W ubiegłym roku znów zaskoczyła wszystkich, gdy jako pierwsza kobieta wygrała kwalifikacje jednego z wyścigów NASCAR – prestiżowej Daytony 500. - Czapki z głów przed Danicą za jej dokonania - komentuje czterokrotny czempion F1 Sebastian Vettel. Sukcesy Amerykanki docenia nawet Bernie Ecclestone, który jeszcze kilka lat temu bardzo drwiąco wypowiadał się na temat udziału kobiet w wyścigach. - Potwierdziła, że kobiety również mogą poradzić sobie z przeciążeniami i rywalizować w tym typowo męskim sporcie na najwyższym poziomie. Danica już teraz mogłaby występować w którymś z zespołów - twierdzi szef Formuły 1.

- Jeżeli mielibyśmy kobietę w czołowej szóstce, telewizyjne transmisje wyścigów od razu oglądałoby dwa razy więcej kibiców - twierdzi były mistrz Niki Lauda.

Zbyt słabe psychicznie?

Jednak nie wszyscy są takimi entuzjastami. - Kobiety bywają bardzo silne i mocne, ale kiedy w grę wchodzi ryzykowanie życiem w walce na torze, mogą sobie nie poradzić z obciążeniem psychicznym. Nie sądzę, aby któraś z nich była w stanie wygrać wyścig Formuły - przekonuje Stirling Moss, czterokrotny wicemistrz świata z lat 50.

Z takimi poglądami nie zgadza się Ukrainka Inessa Tuszkanowa, która od kilku lat startuje w innej dyscyplinie sportów motorowych – rajdach samochodowych. - Mamy więcej wytrwałości i odporności na stres niż mężczyźni. W ekstremalnych i ciężkich sytuacjach wydobywam z siebie tyle siły i mocy, że niejeden mężczyzna mógłby mi pozazdrościć - przekonuje śliczna 26-latka, która uprawianie sportu łączy z pracą fotomodelki, ma za sobą m.in. sesje dla magazynu „Playboy”, co uczyniło z niej jedną z najbardziej rozpoznawalnych kobiet w motosporcie.

Jednak Inessa kiepsko czuje się w roli maskotki. - Organizatorzy rajdów nazywają mnie gwiazdą, bo potrzebują rozgłosu. A moje sesje w Playboyu im to dają. Dla mnie te sesje niczego nie zmieniły, to tylko sposób na przyciągniecie uwagi kibiców i sponsorów. Rajdy są dla mnie nadal najważniejsze - zapewnia.

Kubica w spódnicy

Sporty motorowe uprawia również coraz więcej Polek. Z dużymi sukcesami. Natalia Kowalska rozpoczęła starty w zawodach kartingowych już w wieku… 4 lat. Gdy w 2010 roku, jako pierwsza kobieta z naszego kraju, otrzymała szansę startów w wyścigach Formuły 2, media okrzyknęły ją „Kubicą w spódnicy”. Niestety kontuzje zahamowały rozwój kariery Natalii.

Obraz
© (Natalia Kowalska fot. AKPA)

Polki świetnie radzą sobie także w zawodach motocyklowych. Joanna Modrzewska znakomicie jeździ na motocyklu enduro i startuje w rajdach długodystansowych, w ubiegłym roku m.in. wzięła udział w ekstremalnej imprezie w Albanii, gdzie przejechała 1700 kilometrów, przemierzając górskie pasma i dzikie leśne zakątki.

Natalia Florek uważana jest za jedną z najszybszych zawodniczek motocyklowych w historii Polski. W ubiegłym roku zajęła czwarte miejsce w klasyfikacji generalnej mistrzostw kraju w klasie „Supersport 600”.

Szybka jak błyskawica

Siłę kobiecego charakteru demonstruje ubiegłoroczna wicemistrzyni Polski Monika Jaworska, która w wyścigach motocyklowych bez kompleksów rywalizuje z mężczyznami i w niczym nie przeszkadza jej fakt, że jest osobą niesłyszącą.

Miłość do motocykli pojawiła się bardzo wcześnie. - Kiedy byłam małą dziewczynką, mama kupowała mi lalki, ale wcale ich nie chciałam. Podbierałam bratu samochodziki i całymi dniami bawiłam się, rozbierając je na części - śmieje się Monika. Tata woził ją do przedszkola skuterem. Czasem pozwalał córce siadać z przodu i podkręcać gaz.

Obraz
© (Monika Jaworska fot. newspix.pl)

- Gdy miałam osiem lat jeździłam już sama, a w wielu 12 lat dostałam własny skuter - opowiada. Pojazd z niezbyt mocnym silnikiem szybko przestał Monice wystarczać. Zmieniła go na sportowy model Suzuki, a niedługo później zaczęła ścigać się na torze.

W Polsce nie organizuje się zawodów motorowych dla kobiet. Jednak Monice to nie przeszkadza. - Faceci jeżdżą płynniej i popełniają mniej błędów - twierdzi. W wyścigach często wygrywa z mężczyznami.

Kilka lat temu poznała Ashley Fiolek, dwukrotną złotą medalistkę X Games. Dla Moniki spotkanie z amerykańską gwiazdą miało szczególne znaczenie, ponieważ Ashley jest również osobą niesłyszącą. - Podobnie jak mnie, nie przeszkadza jej to w realizowaniu pasji. Dlatego radzę wszystkim niesłyszącym: miejcie odwagę wyjść z domu i nie zamykajcie się tylko w swoim środowisku - apeluje Monika.

Rafał Natorski/(gabi), kobieta.wp.pl

POLECAMY:

Wybrane dla Ciebie

"Rozstanie zawsze jest klęską". Dla niej zostawił ówczesną żonę
"Rozstanie zawsze jest klęską". Dla niej zostawił ówczesną żonę
"To był złośliwy rak". Po diagnozie milczał tygodniami
"To był złośliwy rak". Po diagnozie milczał tygodniami
Jej spodnie robią cuda z sylwetką. To wiosenny hit
Jej spodnie robią cuda z sylwetką. To wiosenny hit
Posadź i po sprawie. Kleszcze i krety same wyniosą się z ogródka
Posadź i po sprawie. Kleszcze i krety same wyniosą się z ogródka
Wetrzyj w pnie jak najszybciej. Mszyce już nie zaatakują
Wetrzyj w pnie jak najszybciej. Mszyce już nie zaatakują
"Wyciągnie" pryszcze w jedną noc. Hit z apteki za 5 zł
"Wyciągnie" pryszcze w jedną noc. Hit z apteki za 5 zł
Wysiej zamiast trawy. Patent Popielarskiej już jest hitem
Wysiej zamiast trawy. Patent Popielarskiej już jest hitem
Mało kto dodaje do sernika. Wystarczy 1,5 łyżki
Mało kto dodaje do sernika. Wystarczy 1,5 łyżki
Jest trzeźwym alkoholikiem. "Chciałem przestać pić, a nie mogłem"
Jest trzeźwym alkoholikiem. "Chciałem przestać pić, a nie mogłem"
Spowiedź będzie nieważna. "Ludzie ściągają na siebie gniew Boga"
Spowiedź będzie nieważna. "Ludzie ściągają na siebie gniew Boga"
"Niemal codziennie płakałam". Straszne, za co ją prześladowano w szkole
"Niemal codziennie płakałam". Straszne, za co ją prześladowano w szkole
Nielegalna roślina w Polsce. Nie wypłacisz się, jeśli zasadzisz
Nielegalna roślina w Polsce. Nie wypłacisz się, jeśli zasadzisz