"Jestem ofiarą". Nie ukrywa, co działo się za zamkniętymi drzwiami

- Chcę ci powiedzieć, że doprowadziłam do skazania prawomocnym wyrokiem człowieka, który dopuścił się przestępstwa wobec mnie - mówi Agata Kulesza. Aktorka w najnowszym wywiadzie mówi o dramatycznych przeżyciach. - Wiem, że w przemoc domową wpisana jest izolacja. Zamknięcie w czterech ścianach, odcięcie od rodziny, przyjaciół.

KuleszaAgata Kulesza powiedziała o przemocy domowej
Źródło zdjęć: © AKPA
Angelika Grabowska

Agata Kulesza w wywiadzie dla "Pani" otworzyła się na temat przemocy psychicznej, której doświadczyła. "Ustalmy jedną rzecz: dlaczego, nie będąc psychologiem czy terapeutą, w ogóle daję sobie prawo do rozmawiania o tym? Niestety jestem fachowcem. Byłam ofiarą przemocy psychicznej" - przyznała szczerze w wywiadzie dla "Pani". "Wiem, że w przemoc domową wpisana jest izolacja. Zamknięcie w czterech ścianach, odcięcie od rodziny, przyjaciół" - mówiła.

Kulesza zwróciła uwagę, że wiele osób nie potrafi rozpoznać momentu, w którym codzienne konflikty przeradzają się w przemoc. - Zresztą ofiary przemocy często są zagubione i nie mają świadomości, kiedy kończy się "konflikt małżeński", a zaczyna podlegające karze przestępstwo, gdzie przebiega granica. Szczególnie w przypadku przemocy psychicznej - tłumaczyła. - Dlatego tak ważne jest, żeby jednak opowiedzieć komuś, co dzieje się w domu. Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że przyjaciele to ludzie, którzy w trudnych sytuacjach pomagają najbardziej. Rozmowa ma terapeutyczną moc - podkreśliła.

Agata Kulesza chciała rzucić aktorstwo w środku kariery. Miała na siebie inny plan

Aktorka przypomniała, że cztery lata temu wzięła udział w kampanii "Przemoc to nie tradycja", w której odważyła się opowiedzieć o swoim doświadczeniu. Wtedy powiedziała słowa, pod którymi – jak mówi – podpisuje się do dziś:

- Powiedzenie na głos: "Tak, jestem ofiarą przemocy", wymaga ogromnej odwagi. (...) Wiem, że już nie masz siły… Wiesz, czemu wiem? Bo sama byłam ofiarą przemocy psychicznej. Bo usłyszałam od policji: bardzo pani współczujemy, ale nie możemy nic zrobić. Bo spotkałam wielu ludzi dobrej woli, którzy mieli związane ręce przez system. Bo wiem, ile znaczy wsparcie rodziny i przyjaciół, którzy mówią: "uciekaj!". Ale może ty ich nie masz… Dlatego chcę cię namówić, żebyś nie bała się prosić o pomoc. Chcę ci powiedzieć, że doprowadziłam do skazania prawomocnym wyrokiem człowieka, który dopuścił się przestępstwa wobec mnie. Chcę ci powiedzieć, że możesz mieć nowe życie, pełne szacunku i godności. Chcę ci powiedzieć, że cię wspieram.

Kulesza zwraca też uwagę, jak ważna jest edukacja i empatia w kontaktach z ofiarami. - Dlatego kluczowe jest edukowanie: i samych ofiar, i osób, które mają z nimi kontakt – czy jest to dzielnicowy, czy policja, czy komisja rozpatrująca procedurę niebieskiej karty - mówiła. Tłumaczyła, że osoby skrzywdzone często wycofują się ze składanych zeznań nie dlatego, że kłamią, lecz z powodu wstydu, strachu i braku wsparcia. - Ofiary często są traktowane, jakby to one były podejrzane. Bo może coś sobie wymyśliły, konfabulują, histeryzują. Na szczęście mamy coraz więcej prężnie działających organizacji, takich jak Feminoteka czy Centrum Praw Kobiet, które wykonują niewiarygodną pracę.

Dziś, po latach, Agata Kulesza mówi, że udało jej się odzyskać spokój. - Blizny po trudnych doświadczeniach zostają, ale ważne jest, żeby jednocześnie umieć doceniać to, co dobre. Ja się tego nauczyłam. Gdzieś głęboko zawsze będzie we mnie pewien smutek, ale jest też wielka radość - wyznała. Jak dodaje, praca nad sobą, także na terapii, była konieczna, by poczuć się lepiej: - Ja dziś mogę z całą pewnością powiedzieć, że już nigdy nie dam przekroczyć swoich granic.

Zapraszamy na grupę na Facebooku - #Samodbałość. To tu będziemy informować na bieżąco o wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Klub Świadomej Konsumentki
Klub Świadomej Konsumentki © WP Kobieta
Wybrane dla Ciebie
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯