Staniszkis była w związku z przemocowcem. "Uderzył mnie kilka razy"
- Uderzył mnie kilka razy. Uważał, że go zdradzam. Pamiętam, raz rąbnął mnie kluczami, aż mam bliznę, raz smyczą, też mam bliznę. Ale nie było tak, że on wracał pijany i mnie katował - powiedziała w jednym z wywiadów Jadwiga Staniszkis. Sprawa jej przemocowego związku wraca w nowej książce.