Liczą, że zostawi dla nich żonę i rodzinę. Gorzki finał romansu

Czy mężczyzna, który odchodzi od rodziny, zawsze wiąże się z kobietą, która była "tą drugą"? Seksuolog i terapeuta zwraca uwagę na pewien stereotyp, który... potwierdza gabinetowa reguła.

Liczą, że mężczyzna zostawi dla nich rodzinęLiczą, że mężczyzna zostawi dla nich rodzinę
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Zuzanna Sierzputowska

Jak wygląda dynamika relacji, w której pojawia się "ta druga" kobieta? O najczęstszych sytuacjach w rozmowie z "Newsweekiem" opowiada seksuolog i terapeuta Robert Kowalczyk.

- Do mojego gabinetu przychodzą czasem osoby w rozpaczy, ponieważ czują się zakleszczone w swoich sytuacjach i nie wiedzą, co mają zrobić, żeby się z nich uwolnić – cierpią. Zwłaszcza kiedy romans wychodzi na światło dzienne i te osoby są narażone na ostracyzm społeczny, krytykę rodziny, dzieci, przyjaciół, współpracowników, a jeśli ktoś jest wierzący, dochodzi jeszcze potępienie ze strony Kościoła. Kontekst społeczny ma ogromne znaczenie - przyznaje ekspert.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

TYLKO U NAS! Joanna Krupa mówi o randkowaniu. Ktoś już skradł jej serce?

W sieci stereotypów

Seksuolog zaznacza, że mężczyźni w wielu przypadkach nie porzucają rodziny dla kochanki, która "latami żyje w cieniu związku i czeka, aż on zostawi żonę i założy z nią rodzinę".

- Stara się, zabiega, dba, wspiera go, pociesza, buduje, próbuje zasłużyć na miłość i uwagę, przekonuje. A kiedy on jest już gotowy, żeby zacząć nowe życie, zostawia ją, bo postanawia zacząć je z nową kobietą. I może to panią zdziwi, ale ten stereotyp potwierdza gabinetowa reguła - wyjaśnił specjalista dziennikarce "Newsweeka".

Zdarza się też, że mężczyzna rzeczywiście zostawia żonę dla kochanki, z którą żyje "długo i szczęśliwie". Ale bywa też tak, że "ta druga" musi zmierzyć się z "opinią tej złej, która rozbiła małżeństwo".

- Wciąż pokutuje w naszym społeczeństwie dychotomia święta-ladacznica. Niestety nie ma sprawiedliwości i to często kobieta jest obarczana winą za romans. To ona go uwiodła, a on po prostu miał moment słabości - zauważa Kowalczyk.

Nieprzewidziany finał

Seksuolog zwraca uwagę na jeszcze inne zakończenie romansu - gdy mężczyzna wraca do żony, bo "układ przestaje działać". Romans "ma wówczas wymiar emancypujący dla pierwotnej relacji" i wpływa ożywczo na związek. Partner zaczyna doceniać małżonkę.

- (...) Czasem poczucie winy z powodu zdrady zupełnie zmienia dynamikę związku. Może paradoksalnie przebudzić go, sprawić, że stanie się on intensywniejszy, poprawi się komunikacja. Czasem nawet poprawia się życie seksualne, bo pojawia się więcej paliwa dla pożądania, którym są emocje.

Zapraszamy na grupę na Facebooku - #Samodbałość. To tu będziemy informować na bieżąco o wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

© Materiały WP
Źródło artykułu: WP Kobieta
Wybrane dla Ciebie
Gdzie wyrzucić skorupki jajek? Nagminny błąd
Gdzie wyrzucić skorupki jajek? Nagminny błąd
Ostrzeżenie dla kupujących. "Może to zostać uznane za kradzież"
Ostrzeżenie dla kupujących. "Może to zostać uznane za kradzież"
Dodaj do wody i namocz. Kiełbasa będzie delikatna jak nigdy wcześniej
Dodaj do wody i namocz. Kiełbasa będzie delikatna jak nigdy wcześniej
Po tych słowach możesz przerwać spowiedź. "Masz prawo odejść"
Po tych słowach możesz przerwać spowiedź. "Masz prawo odejść"
Zrobiła największe wrażenie. Wybrała taką mini
Zrobiła największe wrażenie. Wybrała taką mini
Tytułujesz tak przelew? "Zaświecisz się w skarbówce na czerwono"
Tytułujesz tak przelew? "Zaświecisz się w skarbówce na czerwono"
Ścianka należała do niej. Tylko spójrzcie na te buty
Ścianka należała do niej. Tylko spójrzcie na te buty
Włożyła taką mini. Ideał dla 40-latek na komunię i chrzciny
Włożyła taką mini. Ideał dla 40-latek na komunię i chrzciny
Polacy pokochali takie dzbanki do filtrowania. Chemiczka ostrzega
Polacy pokochali takie dzbanki do filtrowania. Chemiczka ostrzega
Masz jeszcze ten dokument? Pod żadnym pozorem go nie wyrzucaj
Masz jeszcze ten dokument? Pod żadnym pozorem go nie wyrzucaj
Kończy 66 lat. Tak wygląda dziś Baby z "Dirty Dancing"
Kończy 66 lat. Tak wygląda dziś Baby z "Dirty Dancing"
Okrutny "żart" zadecydował o końcu ich współpracy. "Wszyscy oniemieli"
Okrutny "żart" zadecydował o końcu ich współpracy. "Wszyscy oniemieli"
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇