Wspomina zbiorowy gwałt. Jednym z oprawców był jej chłopak
Maja Frykowska opowiedziała o traumie gwałtu zbiorowego, którego padła ofiarą jako 18-latka, wskazując jako sprawców swojego ówczesnego chłopaka oraz jego kolegów. W poruszającej rozmowie nie tylko przytacza bolesne szczegóły dramatu, ale także kieruje ostrzeżenie do młodych ludzi, otwarcie mówiąc o tragicznych konsekwencjach sięgania po używki.