Ostatnia godzina na kawę. Później będą problemy ze snem
Wpływ kawy na jakość snu jest tematem wielu badań i dyskusji. Czy warto sięgać po ten popularny napój późnym wieczorem? Odpowiedź nie dla wszystkich jest oczywista.
W tym artykule:
Kawa jest jednym z najchętniej pijanych napojów na świecie, obecnym w codziennej rutynie wielu osób. Kluczowe jest jednak pytanie, kiedy pić ostatnią filiżankę, by nie zakłóciła naszego snu?
Jak kawa wpływa na nasz sen?
Naukowcy z Uniwersytetu w Montrealu przeprowadzili badanie, które wykazało, że kofeina ma znaczący wpływ na aktywność mózgu podczas fazy snu NREM, czyli najgłębszej i najważniejszej dla regeneracji fazy snu. Kofeina może również opóźniać zasypianie, co skutkuje płytszym snem i zwiększoną responsywnością mózgu na bodźce zewnętrzne.
Polacy najczęściej piją kawę z mlekiem. "To niższa marża. Najlepiej by było jakby pili podwójne espresso"
Ewa Drozdowicz-Jastrzębska z Poradni Zaburzeń Snu w rozmowie z Onet.pl podkreśliła, że osoby z problemami ze snem powinny ograniczyć spożycie kawy do godziny 12:00. U nieco bardziej odpornych na działanie kofeiny osób, ostatnią kawę można wypić do godziny 16:00-17:00.
Alternatywy dla wieczornej kawy
Dla miłośników kawy, którzy nie chcą rezygnować z wieczornej filiżanki, alternatywą może być kawa bezkofeinowa. Zawiera ona jedynie śladowe ilości kofeiny, co pozwala cieszyć się smakiem kawy bez ryzyka zaburzeń snu.
Naukowe badania jednoznacznie pokazują, że świadome podejście do spożycia kofeiny może znacząco wpłynąć na jakość naszego snu. Ograniczenie lub całkowite wyeliminowanie kawy w drugiej połowie dnia może być kluczem do lepszego wypoczynku i ogólnego samopoczucia.
Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach.