W Niemczech hit, w Polsce mało kto je. Jedna z najzdrowszych ryb
W Niemczech hit, a w Polsce to rarytas jadany jedynie od święta. Warto to zmienić, bo pikling, czyli wędzony w całości śledź to wyjątkowo zdrowa ryba.
Śledź wędzony cieszy się w Niemczech ogromną popularnością, szczególnie w północnej części kraju (regiony nadmorskie, jak Hamburg, Brema czy Meklemburgia). Bückling to niemiecka nazwa na całego śledzia (często z głową), który został poddany wędzeniu na gorąco. Jest on klasyką na niemieckich targach rybnych i w sklepach. My znamy go jako piklinga.
Pikling, czyli wędzony śledź. Samo zdrowie
W miastach portowych popularne są tzw. Fischbrötchen, czyli kanapki z rybą. Choć często znajdziesz tam śledzia marynowanego (matjas), wersje z rybą wędzoną są równie powszechne. Śledź wędzony od wieków był podstawą diety w północnych Niemczech ze względu na łatwy dostęp do surowca i trwałość produktu po obróbce. W Polsce przegrywa z wędzoną makrelą czy łososiem, a naprawdę warto po niego sięgać.
Scombrotoksizm - zatrucie rybami. Jakie są objawy?
Bogactwo kwasów Omega-3: śledzie są tłustymi rybami morskimi, co w tym przypadku jest ogromną zaletą. Zawierają dużo kwasów EPA i DHA, które wspierają pracę serca, obniżają ciśnienie krwi i działają przeciwzapalnie.
Źródło Witaminy D: w naszym klimacie (zarówno w Polsce, jak i w Niemczech) często brakuje nam słońca. Śledź jest jednym z najlepszych naturalnych źródeł witaminy D, która jest kluczowa dla odporności i zdrowych kości.
Wędzony śledź ma więcej zalet
Wysoka zawartość witaminy B12 i selenu: witamina B12 jest niezbędna dla układu nerwowego, a selen wspiera pracę tarczycy i chroni komórki przed starzeniem. Pełnowartościowe białko: Jest to doskonałe źródło łatwo przyswajalnego białka, idealne dla osób aktywnych.
Niska zawartość rtęci: W przeciwieństwie do dużych ryb drapieżnych (jak tuńczyk czy miecznik), śledzie znajdują się nisko w łańcuchu pokarmowym, dzięki czemu kumulują znacznie mniej zanieczyszczeń i metali ciężkich.
Wybierając śledzia wędzonego, warto zwrócić uwagę na sposób wędzenia. Najzdrowszy jest ten wędzony tradycyjnymi metodami (dymem), a nie tylko barwiony preparatami dymu wędzarniczego.
Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach.