Tak mówi o alkoholizmie. "To nie jest tylko choroba picia"
Ilona Felicjańska z okazji Dnia Kobiet zwróciła się do kobiet z ważnym apelem. Podkreśliła, że zdrowa relacja z samą sobą jest podstawą do budowania trwałego związku. - Oczekiwałam zbyt wiele, ale też dawałam zbyt wiele - wyznała. Wspomniała też o swoim uzależnieniu.
W tym artykule:
8 marca obchodzimy Dzień Kobiet. Z tej okazji Ilona Felicjańska w rozmowie z Plejadą złożyła kobietom szczególne życzenia i podzieliła się osobistą refleksją na temat miłości do samej siebie. Była modelka zaznaczyła, że umiejętność wsłuchiwania się we własne emocje i potrzeby stanowi podstawę szczęścia oraz budowania zdrowych relacji z innymi.
Nie każdy o tym wie, ale nawet po rozstaniu Liber pisze teksty dla Sylwii Grzeszczak. Wspomniał też o nowej miłości
Ilona Felicjańska o miłości. Kluczowa jest relacja z samą sobą
Ilona Felicjańska zwróciła uwagę, że wiele kobiet przez lata szuka poczucia spełnienia przede wszystkim w miłości i bliskości drugiej osoby. Jej zdaniem dopiero akceptacja siebie i umiejętność zadbania o własne potrzeby sprawiają, że można stworzyć dojrzały i wartościowy związek.
- To, co jest najważniejsze, moje miłe panie, to, abyśmy zrozumiały, że największą i najważniejszą relację, jaką w życiu powinnyśmy nawiązać, to jest relacja z samą sobą. To jest danie sobie tego, czego nikt wcześniej nam nie dał. Nie chodzi o to, żeby szukać na zewnątrz uzupełnienia. Dopiero jak będziemy kochały siebie, wtedy jesteśmy w stanie stworzyć realny, dobry związek - powiedziała w rozmowie z Plejadą.
Była modelka zwróciła uwagę, że Dzień Kobiet to świetna okazja, by na chwilę się zatrzymać i zrobić coś tylko dla siebie. Zaznaczyła, że nie trzeba czekać na gest innych, by okazać sobie troskę i zadbać o dobre samopoczucie.
- Także kochajcie się. Kochajcie się same. I jeżeli nie ma teraz kogoś przy was. Kupcie sobie kwiatek. Weźcie gorącą kąpiel. Idźcie na cudowny obiad. Po prostu dajcie sobie to, co chciałybyście otrzymać. Nie musimy czekać - podkreśliła.
"Uzależnienie to choroba emocji"
W rozmowie Felicjańska odniosła się również do swoich doświadczeń z przeszłości oraz drogi, jaką przeszła w ostatnich latach. Przyznała, że dziś jest znacznie bardziej świadoma własnych emocji i czuje, że jest gotowa na nowy związek.
- Myślę, że jestem gotowa na związek. Jeżeli jest taka możliwość, to ja bardzo chętnie. Uzależnienie to nie jest choroba tylko picia. Uzależnienie to choroba emocji i pewnych nieumiejętności. Pijemy, bo uciekamy od życia. Bo z czymś nie potrafimy się zmierzyć. Coś nas powala w życiu. Nie alkohol. Alkohol jest tylko efektem naszych nieumiejętności - wyjaśniła.
Była modelka podkreśliła, że w ostatnich latach intensywnie pracowała nad sobą, zwłaszcza nad sposobem budowania relacji. Jak zaznaczyła, dzięki temu lepiej rozumie dziś swoje emocje i potrafi wyznaczać granice.
- Okazało się, że ja właśnie pracowałam nad relacjami. Że nie potrafiłam dobrze, asertywnie stawać w relacjach. Oczekiwałam zbyt wiele, ale też dawałam zbyt wiele. Myślę, że nauczyłam się tego i jeżeli taka wola, to oczywiście, że tak. Jestem gotowa na nowe wyzwania - podsumowała.
Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach.