Do zdrady doszło w małżeńskim łóżku. Tak dziś mówi o dawnym kochanku
- Trafiałam na wspaniałych artystów, wspaniałych mężczyzn, ale dzisiaj z perspektywy dojrzałości rozumiem, że oni kochali mnie, bo byłam fajną babką, ale przede wszystkim kochali siebie. I nagle zrozumiałam, że żaden z tych mężczyzn mnie nie wspierał - mówi Małgorzata Potocka. Aktorka przypomniała też przykre słowa, które usłyszała od Grzegorza Ciechowskiego.